5/23/2018 14

Truskawki i rabarbar pod kruszonką


Uwielbiamy ten deser. Owoce pieczone z kruszonką smakują naprawdę wyjątkowo. Dzisiaj mam dla was wersję z truskawkami i rabarbarem, ale tak naprawdę możecie użyć wszystkich owoców, jabłek, gruszek, moreli czy brzoskwiń, czereśni i wiśni. Tutaj nas nic nie ogranicza, ja wykorzystuje zazwyczaj sezonowe owoce i przygotowuje takie pyszności. A najbardziej nam smakują takie jeszcze ciepłe podane z lodami, ale na zimno są równie pyszne. Ten deser uzależnia i można go jeść i jeść. Koniecznie go spróbujcie i dajcie znać jak smakuje. 


Składniki:

- 1 kg truskawek
- 3 łodygi rabarbaru
- 1 jabłko
- 100 g zimnego masła
- 150 g mąki pszennej
- 50 g płatków owsianych Sonko
- 2 garście płatków migdałowych
- 1 łyżka nasion chia
- 5 łyżek cukru kokosowego
- 1 łyżka mąki ziemniaczanej

Truskawki obieramy z szypułek, rabarbar obieramy ze skórki. Owoce kroimy na kawałki i wrzucamy do naczynia żaroodpornego. Dodajemy łyżkę mąki ziemniaczanej i 2 łyżki cukru kokosowego. Mieszamy.

Przygotowujemy kruszonkę - zimne masło rozdrabniamy palcami z mąką, płatkami owsianymi, płatkami migdałów, pozostałym cukrem kokosowym, nasionami chia. Kruszonką posypujemy owoce.

Piekarnik nagrzewamy do 220 stopni, pieczemy owoce przez 20-25 minut, aż kruszonka się ładnie zarumieni. Podajemy deser jeszcze na ciepło z lodami.




14 komentarzy:

  1. Idealny deser na wiosnę i lato ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. często robię ten prosty deser w sezonie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam takie "zapiekanki" :) I muszę wypróbować z tymi opiekanymi płatkami owsianymi, bo na sucho je bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też robię taki deser, pycha ☺

    OdpowiedzUsuń
  5. Mąkę pszenną zamieniam na moją ulubiona gryczaną i mogę wcinać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tyle owoców, że ślinka cieknie :) Myślę, że i ja polubię ten deser :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Bajeczny deser Marzenko. Aż się chce biec do kuchni i robić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Doskonały pomysł na pyszny deser. Ciekawy przepis, niebanalny a jakże pomysłowy. I dodatek lodów... umm, mniam... już czuję jak pysznie smakuje :)
    Miłego dnia Marzenko :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Na takie upały, jak teraz, pycha!!!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za odwiedziny i pozostawiony komentarz. Będzie mi miło jak spotkamy się znowu. Drogi anonimie zostaw chociaż swoje imię. Wypróbowałaś/eś przepis z mojego bloga - podeślij mi zdjęcia a umieszczę go w galerii na fb.