10/24/2018 7

"Filmowe menu" recenzja książka



Kinowe i telewizyjne jedzenie pełni tak samo ważną rolę jak kinowi czy telewizyjni bohaterowie. Bywa bardzo istotne w scenach pełnych emocji a także służy jako oprawa miejsca i ducha opowieści, które bardzo zapada w pamięć. Ja mam kilka swoich takich ulubionych, zapamiętanych dań z filmów, a wy ? Pewne potrawy zostają już z nami na zawsze i pewnie bardzo byśmy chcieli je spróbować. Filmowe jedzenie stało się namacalne i jest w zasięgu ręki. Jedzenie jak i filmy są formą rozrywki, sposobem wspólnego spędzania czasu, radości i śmiechu, odprężają i są źródłem bliskości. 




Książka "Filmowe menu" to urzeczywistnienie naszych fantazji kulinarnych we własnej kuchni, dzięki przepisom zawartym w tej książce możemy przygotować dania z naszych ukochanych filmów. Dzięki tym daniom możecie przywołać wspomnienia. 

Cała książka jest bardzo ładnie wydana, apetyczne zdjęcia i opis każdego z filmów. Jestem jak najbardziej na tak. Bo fajnie móc chociaż raz zjeść tak jak w filmie - czyż nie. 
Pamiętacie burgera po hawajsku z Pulp Fiction lub piwo kremowe z Harrego Pottera. Autor książki Andrew Rea zabiera nas w magiczny świat i tworzy przepisy z ponad 40 kultowych filmów. Jest to wyjątkowy przewodnik kulinarno-filmowy.




Ja już odhaczyłam sobie kilka pozycji do wypróbowania - anielskie ciasto - Dzień świstaka, trufle czekoladowe  - Czekolada, bułeczki drożdżowe - Gorączka złota, olbrzymie naleśniki - Wujaszek Buck, tiramisu - Supersamiec, lody orzechowe - Rzymskie wakacje, makaron aglio e olio - Szef. 

A wy czego byście spróbowali w zaciszu własnej kuchni ?.




Tytuł - "Filmowe menu"
Autor - Andrew Rea
Wydawnictwo Laurum
Twarda oprawa, stron 128
Cena - 46,67 zł

7 komentarzy:

Bardzo dziękuje za odwiedziny i pozostawiony komentarz. Będzie mi miło jak spotkamy się znowu. Drogi anonimie zostaw chociaż swoje imię. Wypróbowałaś/eś przepis z mojego bloga - podeślij mi zdjęcia a umieszczę go w galerii na fb.