8/31/2018 16

Chleb pszenno-orkiszowy na zakwasie z czosnkiem niedźwiedzim


Kochani zapraszam was dzisiaj na kromeczkę pysznego, domowego chleba na zakwasie. Mam do was pytanie ? pieczecie sami w domu pieczywo czy kupujecie w sklepie czy piekarni ? ja już od kilku lat piekę sama pieczywo w domu. Po prostu to kocham. I powiem wam, że bardzo rzadko kupuje jakiś chleb czy bułki z dobrej piekarni, czasami jak chleb szybciej "wyjdzie" i nie zdążę zrobić nowego to coś kupię. Ale najbardziej mi smakuje taki domowy, i wiecie co nie ma nic piękniejszego niż zapach takiego świeżego, domowego chlebka. Po prostu nie ma i już. Jak piekę chleb to przypomina mi się zapach chleba z rodzinnego domu, jak moja babcia piekła chleby w piecu. To wspaniałe wspomnienia i teraz chleb kojarzy mi się zawsze z ciepłem domowego ogniska. Więc piekę i mam z tego mega radochę. I zapraszam wam na taki chlebuś i polecam, upieczcie sobie taki w domku. Miłego dnia wam życzę i smacznego. 



Składniki:

- 320 g aktywnego zakwasu żytniego (ja swój dokarmiam zawsze wieczorek a rano dodaje resztę składników, zakwas dokarmiam zawsze tą samą ilością mąki żytniej typ 1400 i ciepłej wody, np szklanka mąki żytniej i szklanka ciepłej wody, oczywiście rano odkładam do słoiczka porcję zakwasu na kolejny chleb - zazwyczaj cztery łyżki)
- 1000 g mąki pszennej typ 500
- 500 g mąki orkiszowej jasnej
- 2 łyżki nasion chia
- 3 łyżeczki soli
- 100 g pestek dyni
- 200 g płatków owsianych
- 2 łyżeczki czarnuszki
- 4 łyżki czosnku niedźwiedziego
- 1200 ml ciepłej wody

Zakwas dokarmiam wieczorem dodając taką samą ilość mąki żytniej (u mnie typ 1400) i taką samą ilość ciepłej wody, mieszam i zostawiam w misce na całą noc, przykrywam ściereczką. Rano odkładam porcję zakwasu na kolejny chleb do słoiczka (zazwyczaj 4 łyżki).

Do dokarmionego zakwasu dodaję resztę składników i mieszam wszystko dokładnie za pomocą dłoni. Możecie oczywiście wymieszać w mikserze z hakiem lub po prostu wymieszać drewnianą łyżką. Ciasto przykrywam ściereczką i zostawiam do wyrośnięcia na 4 godziny. Czasami jak chleb robię w tygodniu, to rano dodaje składniki, mieszam i zostawiam nawet na 8 godzin, dopóki nie wrócę z pracy.

Następnie blaszki - keksówki (40 cm) smaruję olejem i przekładam ciasto, powinno być tak 3/4 wysokości bo ciasto jeszcze urośnie. Wyrównuję wierzch i ponownie przykrywam ściereczką do wyrośnięcia na 1-2 godzin.

Piekarnik nagrzewam do 200 stopni, grzanie góra-dół. Chleb z wierzchu spryskuje wodą i wstawiam blaszkę, piekę chleb przez 1 godzinę i 20 minut. Następnie wyciągam blaszkę, wyciągam chleb i studzę go na kratce. 
Smacznego.




16 komentarzy:

  1. Taki chlebek to pewnie nie jeden chciałby rano znaleźć na swoim stole :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana jest pyszny i naprawdę każdemu smakuje :-)

      Usuń
  2. Ale kusisz takim pysznym chlebkiem z rana:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chlebek wygląda pięknie, ciekawa jestem smaku, bo nigdy nie dodawałam czosnku niedźwiedziego do pieczywa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaki pyszny chlebek :) Już czuję jak pachnie...

    OdpowiedzUsuń
  5. Domowy najlepszy :) Zapisuję przepis i wkrótce przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiamy czosnek niedźwiedzi ma super aromat :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super wyrośnięty! Chlebek musi być przepyszny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspaniały domowy chlebuś :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zgadzam się w zupełności z każdym słowem, gdy piszesz o domowym chlebie. Piekę od kilku lat, głównie orkiszowo -żytni. Mniej lub bardziej urodziwy ale i tak najlepszy. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za odwiedziny i pozostawiony komentarz. Będzie mi miło jak spotkamy się znowu. Drogi anonimie zostaw chociaż swoje imię. Wypróbowałaś/eś przepis z mojego bloga - podeślij mi zdjęcia a umieszczę go w galerii na fb.