Ciasteczka kakaowe z musli


Dobry wieczór moje słoneczka. Zapraszam was na pyszną herbatkę a do herbatki mam pyszne ciasteczka. Tak mnie naszło na coś słodkiego i je zrobiłam. Te ciasteczka zrobicie w ciągu kilku chwil, są bardzo proste i szybkie. Ciasto jest bazą a dodatki możecie sobie dowolnie zmieniać. 
Ja miałam akurat pod ręką musli to dodałam. Możecie dodać do ciasteczek kawałki czekolady, orzechy, żurawinę czy rodzynki, co tylko chcecie. Takie małe przyjemności na poprawę humorku. 


Składniki:

- 200 g miękkiego masła
- 150 g cukru
- 2 małe jajka
- 400 g mąki pszennej
- 20 g kakao
- 100 g musli 


Masło wkładamy do miski i miksujemy je razem z cukrem. Jak składniki się połączą to dodajemy jajka i dalej miksujemy.
Następnie wsypujemy mąkę i mieszamy łyżką. Można także wymieszać po prostu ręcznie. Na koniec wrzucamy musli i mieszamy. 

Z masy formujemy kuleczki - ja zrobiłam takie małe kuleczki (wychodzi ok 60 ciasteczek). Takie ciasteczka na jeden kęs.

Kuleczki układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 200 stopni, grzanie góra-dół i pieczemy 15 minut. 

Upieczone ciasteczka wyciągamy z piekarnika i zostawiamy je na blaszce, aby przestygły. Przekładamy je do pojemnika i przechowujemy zamknięte.
Smacznego.




Kakao z czekoladą i piankami


Witam was kochani i zapraszam na kubek przepysznego kakao z dodatkami. Ja w końcu usiadłam po całym dniu w kuchni i odpoczywam. Ale już wszystko mam gotowe. Jutro już świętuje razem z całą rodzinką.
Kochani chciałabym wam życzyć cudownych Świąt pełnych magii i ciepła. Pełnych rodzinnych i radosnych chwil. Odpoczynku, spokoju i dużo zdrówka.  



Składniki:

- 500 ml mleka lub napoju roślinnego - u mnie kokosowo-ryżowe
- 2 łyżki kakao bez cukru
- 30 g gorzkiej czekolady
- pianki 

Do garnka wlewamy mleko lub napój roślinny. Dodajemy kakao i mieszamy trzepaczką lub łyżką. Zagotowujemy i dodajemy połamaną gorzką czekoladę. Mieszamy aż czekolada się rozpuści.

Gorący napój przelewamy do kubków i dekorujemy na wierzchu piankami. 





Kakao piernikowe z bitą śmietaną


Dzień dobry moje słoneczka. Dzisiaj zapraszam was na coś pysznego. Takie po prostu kakao ale w takiej bogatszej wersji, z przyprawą piernikową, czekoladą i ubitą śmietaną na wierzchu. A co jak szaleć to szaleć, coś nam się od życia przecież należy. 
Jak najdzie nas ochota na coś słodkiego i pysznego to takie kakao będzie idealne. No i ja uwielbiam takie piernikowe, grudniowe smaki. 
Pozdrawiam was cieplutko i życzę cudownego dnia. 


Składniki:

- 500 ml napoju ryżowo-kokosowego lub mleka
- 2 łyżeczki prawdziwego kakao
- łyżeczka przyprawy piernikowej + łyżeczka do śmietany
- 2 łyżeczki cukru kokosowego lub cukru zwykłego + 2 łyżeczki do śmietany
- 4 kostki gorzkiej lub mlecznej czekolady
- 250 ml śmietany 36%
- cynamon do posypania
- kakao kruszone ziarno do posypania


Do garnka wlewamy napój ryżowo-kokosowy lub mleko. Podgrzewamy. Wsypujemy kakao, przyprawę piernikową, cukier i gorzką lub mleczną czekoladę, mieszamy i gotujemy przez chwilę, aż składniki się dobrze połączą a czekolada rozpuści. 

Przelewamy kakao do szklanek.

Ubijamy śmietanę, dodajemy cukier kokosowy i przyprawę piernikową. 

Ważne, aby kakao chwilę przestygło i nie było bardzo gorące bo dodana śmietana od razu nam się rozpuści. 

Śmietanę przekładamy do rękawa cukierniczego z tylką i wyciskamy ją na kakao. Posypujemy po wierzchu cynamonem i kakao kruszonym. 











Fit tiramisu zdrowy deser dla każdego


Dzień dobry moje kochane słoneczka. Dzisiaj od rana zapraszam was na deser tiramisu, który możecie zjeść bez wyrzutów sumienia bo jest to deser fit. A jak smakuję, mówię wam coś pysznego. Jak tylko najdzie was ochota na coś słodkiego to polecam zróbcie takie małe co nieco, zrobicie go dosłownie w kilka minut i nawet jak chcecie zjeść od razu to nie potrzeba go chłodzić w lodówce. Ja się zakochałam w tym smaku i ostatnio lubuję się właśnie w takich fit deserkach w słoiczkach. Jeżeli nie macie napoju kokosowo-ryżowego możecie dać inny lub mleko. Będzie również pysznie. Życzę wam cudownego piątku i smacznego. 


Składniki:

- 200 g napoju kokosowo-ryżowego
- 1 budyń waniliowy bez cukru
- 150 g zaparzonej mocnej kawy
- około 100 g małych biszkoptów bez cukru
- 500 g jogurtu naturalnego gęstego greckiego
- 6 łyżeczek erytrytolu
- 2 łyżeczki kakao


Do garnka wlać 150 g napoju i zagotować, w pozostałych 50 g rozpuścić budyń i dodać go do garnka, gotować ciągle mieszając, aż zrobi się gęsty. Budyń przełożyć do miski i odczekać 5 minut, aby nieco przestygnął. 

Do budyniu dodać jogurt naturalny i wymieszać z budyniem najlepiej trzepaczką, dodać erytrytol i ponownie wymieszać. Spróbujcie czy masa jest dla was wystarczająco słodka, może dać więcej erytrytolu. 

Przygotować trzy słoiczki lub miseczki. Na dno ułożyć warstwę namoczonych w kawie biszkoptów - u mnie po cztery sztuki w każdym słoiczku. Następnie nakładamy masę i posypujemy kakao. 
Układamy kolejną warstwę namoczonych w kawie biszkoptów i masę. Ponownie posypujemy kakao i dekorujemy namoczonym biszkoptem. 

Deser schładzamy godzinkę w lodówce. 





Ciasteczka kakaowe z orzechami i czekoladą


Dzień dobry kochani. Jak tam wasze zdrówko ? ja jeszcze nie do końca czuję się najlepiej, kaszle i smarkam, ale najgorszy kryzys już minął. Mam nadzieję, że do świąt już mi przejdzie całkiem. Za to mam troszku więcej czasu bo teraz nie chodzę na siłownię, niestety muszę sobie zrobić przerwę ze względu na choróbsko, więc korzystam i gotuje już niektóre dania na święta. 
Oprócz pierniczków robię także różne ciasteczka, właśnie upiekłam takie kakaowe do pochrupania. Są pyszne i spokojnie wytrzymają do świąt, ja przechowuje je w puszce. Do takich ciasteczek możecie dodać żurawinę, jeżeli nie macie orzeszków pini to dajcie takie jakie macie. Polecam bo są naprawdę pyszne. 
Pozdrawiam cieplutko i życzę miłego dnia. 


Składniki:



- 100 g masła
- 2 jajka
- 250 g mąki pszennej typ 500
- 170 g cukru trzcinowego lub zwykłego
- 40 g gorzkiego kakao
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- szczypta soli
- 60 g orzeszków pini
- 60 g dowolnej czekolady


Masło wrzucamy do garnka i roztapiamy, odstawiamy, aby przestygło. Jajka wbijamy do miseczki 
i roztrzepujemy widelcem.

Do miski wsypujemy mąkę, cukier, sól oraz proszek do pieczenia, dodajemy kakao i posiekaną czekoladę oraz wsypujemy orzechy. Mieszamy łyżką i dodajemy jajka i masło. Wszystko razem ponownie mieszamy i zagniatamy najlepiej rękami, aż składniki się dobrze ze sobą połączą.
Ciasto wstawiamy na 30 minut do lodówki, aby się schłodziło.

Piekarnik nagrzewamy do 190 stopni, grzanie góra-dół. Z ciasta formujemy kuleczki wielkości orzecha włoskiego i układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując odstępy. Pieczemy 10 minut. Wyciągamy ciastka i zostawiamy je na chwilkę jeszcze na blaszce, następnie przekładamy je na kratkę, aby wystygły. Przechowujemy w zamkniętym pojemniku.
Smacznego.





Murzynek z kremem ganache i dżemem porzeczkowym


Witajcie słoneczka. Jak wam minęła sobota ? Mi w zasadzie bardzo pracowicie, wiecie sprzątanie, zakupy. No i gotowanie, robiłam dzisiaj rogaliki i ciasto, zapiekankę z warzyw i kotlety. Troszku mi z tym wszystkim zeszło, ale już teraz siadam z kubkiem pysznej kawki i ciastem, które jest po prostu obłędne w smaku. Jeżeli lubicie murzynka, to ciacho wam posmakuje. Ja bardzo lubię a tym razem przełożyłam ciasto dżemem i kremem czekoladowym. Po prostu mniam, spróbujcie koniecznie jakie jest pyszne. To takie moje jesienne smaki. 
Pozdrawiam was cieplutko i życzę miłego wieczorku i odpoczynku. 


Składniki:

- 4 jajka
- 300 g cukru
- 680 g mąki pszennej
- 500 ml mleka
- 220 ml oleju
- słoik dżemu porzeczkowego (300 g)
- 40 g kakao
- 3 łyżeczki proszku do pieczenia
- łyżeczka masła do wysmarowania blaszki

krem
- 230 g gorzkiej czekolady (minimum 60% kakao)
- 180 ml śmietany kremówki 30%

polewa
- 70 g gorzkiej czekolady (minimum 60% kakao)
- 2 łyżki mleka

dodatkowo - słoik dżemu porzeczkowego
- 2 garście płatków migdałów

Do miski wbijamy jajka i dodajemy cukier. Miksujemy wszystko mikserem lub mieszamy trzepaczką. Dodajemy mleko i olej i ponownie mieszamy, wsypujemy mąkę porcjami i miksujemy. Dodajemy kakao i proszek do pieczenia i ponownie mieszamy. Na koniec wkładamy do miski dżem i mieszamy łyżką.

Blaszkę (38x25) do pieczenia wykładamy papierem do pieczenia - tylko spód, a boki smarujemy masłem. Wylewamy ciasto i wkładamy do nagrzanego piekarnika do 180 stopni i pieczemy 45 minut.

Ciasto wyciągamy z piekarnika i studzimy.

Do miski wkładamy posiekaną czekoladę. W garnku podgrzewamy śmietanę kremówkę (do momentu, aż zacznie wrzeć) i wlewamy ją do czekolady. Czekamy 2-3 minuty i delikatnie mieszamy całość, aż składniki się dobrze połączą. Taką czekoladę ze śmietaną schładzamy a następnie miksujemy, tak aby powstał krem. Do kremu dodajemy 2 łyżki dżemu porzeczkowego i mieszamy łyżką. 

Ciasto kroimy na pół wzdłuż, rozsmarowujemy na jednej części dżem porzeczkowy i krem ganache, przykrywamy drugą częścią ciasta. 

Jeszcze została nam polewa - do garnka wlewamy wodę i zagotowujemy, stawiamy na garnek miskę i wsypujemy czekoladę, rozpuszczamy w tzw. kąpieli wodnej, dodajemy mleko i mieszamy. Tak powstałą polewą smarujemy ciasto i posypujemy płatkami migdałów. 
Smacznego. 



Domowe czekoladki


Uwielbiam czekoladę i chyba to się nigdy nie zmieni. Ja bardzo lubię jej gorzką wersję, bo  czuję jej prawdziwy smak i moc. Gdy zobaczyłam ostatnio na pokazie kulinarnym, że do przygotowania domowej czekolady potrzeba olej kokosowy i kakao to postanowiłam zrobić sobie taką w domu. Dodałam do niej wiórki i orzechy, ale można dodać wszystko. Muszę koniecznie poszukać w sklepach takich specjalnych foremek do czekolady. Powiem wam, że ja w smaku tej czekolady się zakochałam, smakuję mi bardziej niż ta ze sklepu. I będę sobie taką robić i sięgać po nią jak najdzie mnie ochota na słodkości. 


Składniki:

- 80 g oleju kokosowego
- 80 g prawdziwego kakao
- 4 łyżki wiórek kokosowych
- 2 czubate łyżki miodu
- orzechy

Olej kokosowy rozpuszczamy w garnku. Przelewamy do miseczki i dodajemy miód, mieszamy, aby się nieco rozpuścił. Dodajemy kakao i mieszamy. Do masy wsypujemy wiórki kokosowe i mieszamy.

Masę przekładamy do foremki na czekoladki lub foremki na czekoladę. W każdą czekoladkę lub czekoladę wciskamy orzechy. Schładzamy w lodówce.

Taka domowa czekolada jest pyszna, mi smakuje lepiej niż ta ze sklepu, taką domową wersję przechowujemy w lodówce. 



Murzynek


Mam dla was dzisiaj przepis na super murzynka, którego jadłam ostatnio w pracy pod postacią wuzetki. Przepis dostałam od Beatki i postanowiłam wykorzystać to ciasto na różne sposoby, bo jest fantastyczne w smaku, nie jest suche i może być bazą do stworzenia innych słodkości. Koniecznie spróbujcie takiej wersji i upieczcie pyszne ciacho dla rodzinki. Ciasto możecie przełożyć kremem lub dżemem. Możliwości jest naprawdę wiele. 
Miłej niedzieli kochani.

Składniki:

- 4 jajka
- 400 g cukru
- 680 g mąki pszennej (od Kłos-Pol)
- 500 ml mleka
- 220 ml oleju
- słoik dżemu porzeczkowego (300 g)
- 40 g kakao
- 3 łyżeczki proszku do pieczenia

- łyżeczka masła do wysmarowania blaszki

Do miski wbijamy jajka i dodajemy cukier. Miksujemy wszystko mikserem lub mieszamy trzepaczką. Dodajemy mleko i olej i ponownie mieszamy, wsypujemy mąkę porcjami i miksujemy. Dodajemy kakao i proszek do pieczenia i ponownie mieszamy. Na koniec wkładamy do miski dżem i mieszamy łyżką.

Blaszkę do pieczenia wykładamy papierem do pieczenia - tylko spód, a boki smarujemy masłem. Wylewamy ciasto i wkładamy do nagrzanego piekarnika do 180 stopni i pieczemy 45 minut.

Ciasto wyciągamy z piekarnika i studzimy. Możemy ciasto wykorzystać na różne sposoby, możemy posypać je cukrem pudrem, polać polewą czekoladową, przełożyć dżemem lub kremem. 
Smacznego. 






Gofry kakaowe


Wczorajszy dzień obfitował w niespodzianki, ale o tym później. Wczoraj zawitała do nas oficjalnie wiosna, i chociaż pogoda na to nie wskazywała, mi tak od razu było weselej i uśmiechałam się cały dzień do świata. Po powrocie z pracy pobuszowałam w kuchni i zrobiłam pyszne gofry kakaowe. Już kiedyś robiłam podobne - przepis znajdziecie tutaj. Świetnie smakowały z kubkiem herbaty, pyszne będą także z mlekiem. Na deser dla każdego, dla małego i dużego. Miłego dnia kochani. 

Zapraszam :-)


Składniki:

- 2 jajka
- 1/3 szklanki cukru trzcinowego
- 1/3 szklanki oleju słonecznikowego (od Woj-Len)
- 350 ml wody
- 9 g proszku do pieczenia
- 380 g mąki pszennej
- 2 łyżki kakao
- cukier puder po posypania, ulubiony dżem, bita śmietana, owoce

Wykonanie:

Jajka wbijamy do miski, wsypujemy cukier i miksujemy wszystko mikserem na puszystą masę. Następnie wlewamy olej i wodę, dodajemy mąkę, kakao i proszek do pieczenia. Ponownie miksujemy wszystko razem, aż składniki się dobrze połączą.

Rozgrzewamy gofrownicę i lekko smarujemy ją olejem, najlepiej za pomocą pędzelka. Nakładamy porcję ciasta i pieczemy gofry, ja mam gofrownicę o słabej mocy, więc u mnie pieczenie trwa dłużej. 

Gotowe gofry przekładamy na kratkę z piekarnika, aby wystygły. Posypujemy cukrem pudrem, smarujemy dżemem, podajemy z bitą śmietaną i owocami.
Smacznego. 




Zimowe kakao


Zapraszam was dzisiaj na porcję pysznego, zimowego kakao. Za oknem szaleje zima, śnieg pada i pada, jest mrozik i w sumie fajnie to wygląda. Drzewa całe pokryte śniegiem, wszędzie biało i tak po prostu inaczej, szkoda tylko, że na święta nie było tego białego puchu. Bardzo lubię obserwować jak pada śnieg, jak jego wielkie i piękne płatki otulają wszystko wokoło. A jak jeszcze świeci słońce to już w ogóle bajka. Z innej strony patrzę na zimę i śnieg pod kątem zimna, którego nie lubię. Nie lubię tych grubych kurtek, szalików i czapek, nie lubię tego ubierania się i marznięcia. No i pewnie jak bym musiała jeździć do pracy samochodem to w takich zimowych warunkach trafił by mnie szlak, lub co najmniej byłabym wkurzona. Ciężko się przemieszczać w takich warunkach. Ale jak każda pora roku także i zima ma swoje uroki. Lubicie się rzucać śnieżkami czy lepić bałwana ? bo ja bardzo. Czuję się wtedy jak dziecko i mogę rozładować wszystkie stresy, pobawić się i poczuć się beztrosko. A po takich szaleństwach uwielbiam wypić kubek gorącego kakao. Z dodatkiem cynamonu, anyżku, wanilii, kardamonu i czekolady smakuję wspaniale i super rozgrzewa. Koniecznie spróbujcie. Przepis dodaje do naszej akcji Błyskawiczne Piątki, zapraszam was również do dodawania swoich propozycji i korzystania z naszych.

Zapraszam :-)


Składniki:

- 600 ml mleka
- 3 łyżeczki kakao
- 5 kosteczek czekolady karmelowej
- szczypta kardamonu
- łyżka cukru trzcinowego lub miodu
- 2 gwiazdy anyżku
- laska cynamonu
- szczypta wanilii (ja miałam z laski, ale możecie także użyć esencji)

Wykonanie:

Mleko przelewamy do garnka, zostawiamy 100 ml, aby wymieszać kakao. Podgrzewamy i dodajemy do mleka anyż, kardamon, laskę cynamonu i czekoladę karmelową. Słodzimy cukrem lub miodem. Możecie oczywiście użyć czekoladę jaką lubicie albo jaką akurat macie pod ręką. 

W pozostałym mleku rozrabiamy kakao. Do gorącego mleka dolewamy roztwór i mieszamy. Gotowe kakao przelewamy do kubeczków (3 porcje) i pijemy ze smakiem.
Smacznego. 




Ciasteczka kakaowe z miętą


Już dawno miałam je zrobić, ale jakoś tak o nich zapomniałam. Jak zobaczyłam te ciasteczka u Gosi to wiedziałam, że będą mi smakować i warto je zrobić, zwłaszcza, że połączenie smakowe bardzo mi odpowiada. Ciasteczka robi się błyskawicznie, nie są trudne i wyjdą każdemu. A jak smakują, miękkie w środku a chrupiące na zewnątrz, z pysznym posmakiem miętowym. Naprawdę uzależniają. Koniecznie takie upieczcie, polecam.

Zapraszam na ciasteczko :-)


Składniki:

- 100 g masła
- 2 jajka
- 250 g mąki pszennej typ 500
- 170 g cukru trzcinowego lub zwykłego
- 40 g gorzkiego kakao
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- szczypta soli
- kilka listków świeżej mięty - 15 g to tak około pół szklanki

Wykonanie:

Masło wrzucamy do garnka i roztapiamy, odstawiamy, aby przestygło. Jajka wbijamy do miseczki
i roztrzepujemy widelcem.

Do miski wsypujemy mąkę, cukier, sól oraz proszek do pieczenia, dodajemy kakao i posiekaną drobno miętę. Mieszamy łyżką i dodajemy jajka i masło. Wszystko razem ponownie mieszamy
i zagniatamy najlepiej rękami, aż składniki się dobrze ze sobą połączą.
Ciasto wstawiamy na 30 minut do lodówki, aby się schłodziło.

Piekarnik nagrzewamy do 190 stopni, grzanie góra-dół. Z ciasta formujemy kuleczki wielkości orzecha włoskiego i układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując odstępy. Pieczemy 10 minut. Wyciągamy ciastka i zostawiamy je na chwilkę jeszcze na blaszce, następnie przekładamy je na kratkę, aby wystygły. Przechowujemy w zamkniętym pojemniku.
Smacznego.









Szybki deser z awokado


Kolejny pomysł na szybki deserek. Do zrobienia w kilka chwil, jak najdzie nas ochota na coś słodkiego lub jadą do nas goście z wizytą. Potrzebujemy tylko kilku składników, ja mam je zawsze w domu. Jest to rodzaj zdrowego deserku dla każdego. Smakuje naprawdę wspaniale. 
Przepis dodaje do naszej akcji na fb Błyskawiczne Piątki, zapraszam do dodawania przepisów i korzystania z fajnych i pysznych propozycji.

Zapraszam :-)


Składniki:

- 3 dojrzałe banany
- 2 sztuki dojrzałego awokado
- 2 łyżeczki miodu
- 3 łyżeczki kakao
- 200 g jogurtu naturalnego greckiego
- 8 ciasteczek amaretti
- kilka orzechów laskowych
- kilka migdałów blanszowanych

Wykonanie:

Awokado obieramy, wyciągamy pestkę i kroimy na mniejsze kawałki, wrzucamy do miski. Dodajemy obrane i pokrojone banany oraz miód (najlepiej jak jest płynny). Pamiętajcie, aby awokado i banany były dojrzałe, bo tak lepiej się ze sobą zmiksują.
Wszystko razem dokładnie miksujemy blenderem, na koniec wsypujemy kakao i ponownie mieszamy.

Potrzebujemy 4 małe szklaneczki (ja mam takie słoiczki po jogurcie). Najpierw wykładamy porcję musu z awokado, następnie układamy orzechy i migdały, następnie gęsty jogurt. 4 ciasteczka amaretti kruszymy na wierzchu naszego deseru a 4 układamy jako dekorację. Dokładamy po migdałku.
Smacznego.









Krem jaglany


Czasami mam taki dzień, że mam ochotę na coś słodkiego, sama nie wiem na co, coś za mną chodzi. Szukam wtedy po szafkach i szukam, jest czekolada, są ciastka, cukierki, ale nie, nie o to chodzi. I wymyślam. Lubię zdrowe słodkości, a ten deser jest mega zdrowy.

Śliwka i kakao czyli kakaowe powidła



Kolejna propozycja na śliwkę. Ta propozycja to ulubiony dżem mojego Juniora, który bardzo lubi nutellę. Ja nie za bardzo ją lubię, więc robię zawsze taką zastępczą ze śliwek. Jak smakuje mojemu Juniorowi to chyba zasmakuje wszystkim dzieciakom. Zresztą mój mąż też ją bardzo lubi i wyjada ją wprost ze słoika. Kakaowe powidła świetnie się nadają do naleśników, na kanapki, do przekładania ciast i wafli. Warto zrobić takie powidła na zimę i cieszyć się ich smakiem.