Szybkie i łatwe bułki pszenne na kefirze i proszku do pieczenia


Dobry wieczór kochani. Jak się czujecie ? mam nadzieję, że wszystko u was dobrze. A jak tam przygotowania do świąt. Ja już zrobiłam wszystkie zakupy, szybko i na spokojnie, teraz jeszcze zostało gotowanie no i jakieś sprzątanie. Ale bez szaleństw. Święta w tym roku będą zupełnie inne ale czy gorsze - ja uważam, że nie, ale inne. Spędzone w gronie najbliższych, bez wyjazdów. Ja takie święta doceniam już teraz, bo my zawsze w rozjazdach. A tak to nigdzie nie będę się spieszyć. Trzeba znaleźć w tym wszystkim pozytywny akcent i cieszyć się, że jesteśmy zdrowi i będziemy blisko siebie, chociaż w tak mniejszym gronie. 
A mam dla was świetny przepis na bułki - bez drożdży. Na kefirze i proszku do pieczenia. Znalazłam go na instagramie u @olasad.food, troszkę go zmodyfikowałam. Bułki są bardzo szybkie i łatwe, wystarczy wszystkie składniki wrzucić do miski, wymieszać i piec. A smakują wspaniale. Takie świeże są bardzo chrupiące a w środku mięciutkie, na drugi dzień też są pyszne i miękkie. Polecam wam je, naprawdę warto je zrobić. Teraz jak nie zawsze można dostać drożdże takie bułeczki będą idealnym rozwiązaniem, można je upiec nawet na święta na śniadanie. 
Pozdrawiam was cieplutko i życzę miłego wieczorku, trzymajcie się zdrowo. 


Składniki:

- 430 g mąki pszennej typ 550
- łyżeczka proszku do pieczenia
- łyżeczka soli i cukru
- 400 g gęstego kefiru
- 1 łyżka oleju
- garść sezamu do posypania bułek


Do miski wsypujemy mąkę, sól i cukier. Dodajemy proszek do pieczenia. 

Wlewamy kefir i olej.

Wszystko razem mieszamy za pomocą dłoni lub łyżki. 

Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzewamy do temperatura 200 stopni, grzanie góra-dół. 

Dłonie moczymy w wodzie i nabieramy kawałek ciasta - będzie takie luźne, ale za pomocą mokrych dłoni bez problemu uformujemy bułki. 

Układamy je na blaszce i po wierzchu jeszcze smarujemy wodą i posypujemy sezamem. 

Bułeczki pieczemy przez 25-30 minut, aż się ładnie zarumienią.

Po upieczeniu bułki przekładamy na kratkę, aby wystygły. 







Babka cytrynowa


Kochani za kilka już dni święta Wielkanocne. Jejku jak ten czas zleciał. W tym roku będą to zupełnie inne święta niż zawsze. My zostajemy w domu, nigdzie nie jedziemy, tak samo cała moja rodzina zostaje w domu i spędza te święta we własnym gronie. Ja już mam zaplanowane świąteczne menu, zrobię żurek, zrobię sałatkę ziemniaczaną, będą jajeczka z majonezem. Zrobię także babkę i jakiś sernik. Upiekę białą kiełbasę i nic więcej. Bo kto to wszystko potem zje. 
Mam dla was przepis na pyszną i szybką babkę jogurtową, jest naprawdę wspaniała w smaku i wilgotna, długo zachowuje świeżość. I chyba taką zrobię także na Wielkanoc. Pozdrawiam was i życzę miłego dnia i smacznego. 


Składniki:

- 200 g jogurtu naturalnego 
- 4 jajka 
- 200 g cukru 
- 180 g oleju 
- 400 g mąki pszennej 
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia 
- 1 łyżeczka sody 
- skórka z cytryny 
- sok z połowy cytryny 



lukier

- 10 g soku z cytryny
- 50 g cukru pudru


Do misy miksera wbijamy jajka i miksujemy je z cukrem. Dodajemy jogurt i olej i dalej miksujemy. Dodajemy skórkę z cytryny, sok i miksujemy, następnie porcjami dodajemy mąkę z proszkiem do pieczenia i sodą. 

Keksowkę wykładamy papierem do pieczenia i wylewamy ciasto. Pieczemy w nagrzanym piekarniku do 180 stopni przez 50-60 minut do suchego patyczka. 

Babkę wyciągamy i zdejmujemy papier, studzimy. 

Przygotowujemy lukier - sok z cytryny mieszamy z cukrem pudrem i polewamy nim babkę. I już możemy jeść. Smacznego !!!






Omlet pieczony w piekarniku


Dzień dobry słoneczka. Jaka piękna pogoda za oknem, słoneczko i jest naprawdę ciepło. Czuć już taką prawdziwą wiosnę, drzewa owocowe kwitną, ptaszki śpiewają, jest pięknie. My co prawda wychodzimy tylko z domu na spacer z psem, raz na jakiś czas na zakupy i na balkon. W takich chwilach dziękuje za to, że mam chociaż balkon, ale zazdroszczę osobom, które mają własne ogródki i mogą po prostu wyjść z domu i cieszyć się świeżym powietrzem. To tak dużo.
Dzisiaj mam dla was fajny pomysł na omlet, ale pieczony w piekarniku. Za jednym razem możecie przygotować śniadanie dla całej rodzinki, wychodzi naprawdę pyszny. Koniecznie spróbujcie takiej opcji. 
Pozdrawiam was cieplutko i życzę miłego poniedziałku. 


Składniki:

- 6 jajek 
- 60 g mąki orkiszowej razowej 
- 3 łyżki erytrytolu 
- pół łyżeczki cynamonu 
- pół łyżeczki proszku do pieczenia 
- 80 ml mleka


Białka ubijamy w osobnej misce na sztywną pianę. 

W misce miksujemy żółtka z erytrytolem, mlekiem, mąką, proszkiem do pieczenia oraz cynamonem. 

Dodajemy pianę z białek i delikatnie mieszamy łyżką. 

Blaszkę (32x23) wykładamy papierem do pieczenia i wylewamy masę. 

Pieczemy w nagrzanym piekarniku do 180 stopni przez 25 minut. 

Wyciągamy i odkładamy, aby nieco przestygł. Kroimy. Podajemy z owocami - truskawki, borówki amerykańskie, z jogurtem, twarożkiem.





Przepis na pizzę


Na blogu jest wiele przepisów na pizzę. Ale często pytacie o sam przepis na ciasto na pizzę, więc dzisiaj wrzucam was sam przepis na ciasto. 
Proporcję są na dwie duże pizzę, takie pieczone na dużej blaszce z piekarnika, możecie także zrobić cztery mniejsze pizzę takie okrągłe. Jest to taki przepis, gdzie pizza wychodzi na cienkim spodzie, jak ktoś lubi bardziej grubsze to po prostu mniej rozciąga-rozwałkowuje ciasto i będzie ona mniejsza, ale bardziej puszysta. My zdecydowanie wolimy wersję ciasta cienkiego. Ciasto możecie przygotować z drożdży świeżych lub suchych, dodatki jakie lubicie. Może byś sos pomidorowy i różne rodzaje sera, może być wędlina, kurczak, warzywa. Kto co lubi lub to co ma pod ręką. Pizza to fajny sposób na czyszczenie lodówki. Pieczemy pizzę w piekarniku na blaszce lub na specjalnym kamieniu do pizzy, jak macie kamień to najpierw trzeba go nagrzać a potem położyć na nim pizzę i wtedy trzeba ja piec krócej - 7-8 minut wystarczy i będzie ona miała też nieco inny smak, będzie bardziej cienka i chrupiąca. Ja piekę różnie, raz na blaszce a raz na kamieniu. Taką gotową pizzę można także mrozić. Pozdrawiam was cieplutko i życzę pięknej niedzieli. 


Składniki:

- 600 g mąki pszennej typ 00 lub 500
- 350 g ciepłej wody
- 40 g świeżych drożdży lub 12 g suchych
- łyżeczka soli
- łyżeczka cukru
- 4 łyżki oliwy lub oleju


Do miski wsypujemy mąkę, dodajemy sól i wlewamy wodę oraz olej.

W garnuszku rozkruszamy drożdże i zasypujemy je cukrem, odstawiamy na kilka minut i mieszamy, drożdże zrobią się płynne. Wlewamy do mąki. Jak użyjecie suchych drożdży to najpierw do miski wlejcie ciepłą wodę, dodajcie suche drożdże i cukier, wymieszajcie i dopiero potem dodajcie resztę składników. 

Ciasto wyrabiamy ręcznie lub za pomocą miksera z hakiem. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na 1-2 godzin. 

Ciasto dzielimy na dwie części. Rozwałkowujemy na blacie podsypanym mąką lub na papierze do pieczenia. Przekładamy na blaszkę - dużą z piekarnika i jeszcze rozciągamy ciasto na całej powierzchni. Możemy także zrobić cztery mniejsze okrągłe pizze. 

Ciasto nakłuwamy widelcem i smarujemy sosem pomidorowym, posypujemy suszoną bazylią i oregano. Układamy dodatki - ser żółty, cukinię, pieczarki wcześniej podsmażone na patelni, brokuły, szynkę, kabanosy. 

Rozgrzewamy piekarnik do temperatury 240 stopni, pieczemy pizzę przez 15 minut, grzanie góra-dół. Upieczoną pizzę posypujemy świeżą bazylią. 






Muffiny z gruszkami i orzechami


Macie ochotę na coś słodkiego, takie małe przyjemności w postaci muffinek. Zapraszam. Oj dawno ich jakoś tak nie robiłam, a moje chłopaki na hasło co zrobić pysznego do kawki odpowiedzieli jednogłośnie - muffiny. No to zrobiłam i wyszły przepyszne. Dodałam do nich gruszki i orzechy. Można je także zrobić z innymi owocami, będą pyszne także z jabłkami i cynamonem. To ja parzę kawkę i siadamy. Mamy piątek a ja mam wrażenie, że to normalny dzień jak poniedziałek. Ale weekend przed nami i trzeba myśleć pozytywnie. Nie dajmy się złym myślom i nie dopuśćmy, aby negatywne myśli i złe informację nami zawładnęły. Stres bardzo obniża naszą odporność a my musimy ją teraz wzmacniać. Musimy to przetrwać. Pozdrawiam was cieplutko i życzę miłego dnia. 


Składanki:

- 2 jajka 
- 250 ml jogurtu naturalnego
- 100 g masła
- 500 g mąki pszennej
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 200 g cukru
- 2 gruszki (około 450 g)
- 50 g orzechów brazylijskich


Do misy miksera wbijamy jajka, dodajemy jogurt. Masło roztapiamy i studzimy, dodajemy do jajek. Nakładamy pokrywę i miksujemy. Następnie wsypujemy mąkę, proszek do pieczenia i cukier. Ponownie zakładamy pokrywę i miksujemy. 

Gruszki obieramy i kroimy w kostkę, dodajemy do ciasta. Orzechy drobno siekamy i również dodajemy do ciasta. Mieszamy łyżką. 

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, grzanie góra-dół. Foremki do muffinek napełniamy do 3/4 wysokości i pieczemy 30 minut. Ja miałam foremki silikonowe, z podanych składników wyszło 26 muffinek. Po upieczeniu muffinki wyciągamy, zostawiamy je na 10 minut i wyjmujemy z foremek. Studzimy na kratce. Przechowujemy w zamkniętym pojemniku.
Smacznego.





Placki ziemniaczane z sosem grzybowym


Tak się zastanawiałam co pysznego zrobić na obiad, chodziło za mną coś co dawno nie było. Nie miałam ochotę na mięso czy zupę, w końcu wybór padł na placki ziemniaczane. Dodatkowo zrobiłam taki szybki sos z pieczarek, bo akurat miałam je w lodówce i surówkę. Powiem wam, że powstał naprawdę pyszny obiadek. Oczywiście możecie takie placki podać także z sosem mięsnym, nawet w takim wydaniu z pieczarkami - wystarczy dodać podsmażonego kurczaka. Fajnym pomysłem jest także dodanie suszonych pomidorów, ale ja akurat ich nie miałam w domu a nie było chętnych, aby iść do sklepu. 
Pozdrawiam was serdecznie i życzę miłego dnia, jak zrobicie takie placki to dajcie znać jak wam smakowały. 


Składniki:

- 600 g ziemniaków (waga po obraniu)
- 1 cebula
- 1 jajko
- 1/3 łyżeczki soli
- 80-100 g mąki pszennej
- olej do smażenia placków

sos
- 500 g pieczarek
- 300 ml śmietany 18%
- sól, pieprz
- ząbek czosnku
- 2 łyżki natki pietruszki


Ziemniaki tym razem nie starłam na tarce na dużych oczkach a zmiksowałam - pomógł mi w tym Thermomix. W zasadzie to włożyłam wszystkie składniki i zmiksowałam je razem na obrotach 6-7 przez czas 30 sekund. Jeżeli nie macie takiego pomocnika to zmiksujecie je w robocie jaki macie dostępny. Jeżeli nie macie robota, no cóż pozostaje tarka z małymi oczkami. Tak samo cebulę, potem dodajcie pozostałe składniki i wymieszajcie. 

Rozgrzewamy patelnię, wlewamy olej i łyżką nakładamy porcję ciasta, smażymy placki na rumiano z dwóch stron. Następnie odsączamy je z nadmiaru tłuszczu na ręczniku papierowym. 

Przygotowujemy sos - pieczarki kroimy na kawałki, solimy i podsmażamy je na suchej patelni, można dodać odrobinkę wody. Dodajemy wyciśnięty ząbek czosnku.

Śmietanę przyprawiamy solą i pieprzem, wlewamy do pieczarek i mieszamy, dodajemy posiekaną natkę pietruszki i w razie potrzeby jeszcze przyprawiamy. 

Placki przekładamy na talerz, dodajemy sos grzybowy. Ja jeszcze zrobiłam surówkę z kapusty pekińskiej z ogórkiem kiszonym i kukurydzą.






Schab w sosie własnym - bitki


Dzień dobry kochani. Mam dla was dzisiaj przepis na pyszne bitki ze schabu, tak przygotowane kotlety są mięciutkie, wprost rozpływają się w ustach. Jednakże, aby uzyskać tak smaczne mięso potrzebujemy czasu i kilku "sztuczek". Bardzo ważną rzeczą jest porządne obsmażenie mięsa, aby sos miał brązowy kolor i osuszenie go przed przyprawieniem ręcznikiem papierowym. Drugą ważną sprawą jest zalanie mięsa gorącą wodą, taka wprost z czajnika będzie idealna. Nie można zalewać mięsa zimną wodą, bo będzie gumowaty w smaku. A chcemy aby schab był miękki i kruchy. No i jeszcze czas gotowania, musi się on "pyrkać" na małym ogniu przez 2-3 godziny. Po tym czasie uzyskamy bitki idealne. Jakie dodatki do mięsa - ja zazwyczaj dodaje cebulę i czosnek, czasami pieczarki lub grzybki i suszone pomidory. To już jak lubicie. 
Polecam wam takie mięso, jest wspaniałe. 


Składniki:

- 800 g schabu bez kości
- 2 cebule
- 2 ząbki czosnku
- 3 listki laurowe
- 3 ziele angielskie
- sól, pieprz
- około 3 łyżek oleju
- mąka pszenna 2 łyżki


Schab kroimy na plastry. Mięso osuszamy ręcznikiem papierowym i doprawiamy solą i pieprzem. 

Rozgrzewamy patelnię i wlewamy olej. Schab smażymy na dużym ogniu na rumiano z dwóch stron, to jest sekret pysznego i ciemnego sosu, musimy plastry schabu po prostu dobrze przysmażyć. 

Następnie mięso zalewamy wodą, ale gorącą - najlepiej taką prosto z gotującego się czajnika. Dodajemy pokrojoną cebulę i czosnek pokrojony w plasterki, przykrywamy pokrywką, zmniejszamy gaz i gotujemy schab 2-3 godziny. W miarę potrzeby dolewamy wody, schab ma być w niej zanurzony. 

Następnie zagęszczamy sos mąką - do kubeczka wsypujemy mąkę, dodajemy cztery łyżki zimnej wody, mieszamy i dodajemy ciepły sos, mieszamy i wlewamy na patelnię, delikatnie mieszamy. Możemy także zamiast mąki dodać śmietanę 30%. Gotowy sos przyprawiamy jeszcze solą i pieprzem i posypujemy natką pietruszki. Najlepiej smakuje podany z ziemniakami, buraczkami czy kiszonymi ogórkami, pyszny jest z kaszą. 
Smacznego.