Muffinki jogurtowe z frużeliną jabłkową

 


Witam się z wami i tak od rana zapraszam na kawkę i przepyszne muffunki z frużeliną jabłkową. Mówię wam jakie one wyszły przepyszne. Są bardzo łatwe i szybkie do zrobienia, wyjdą zawsze i możecie je przygotować wspólnie z dziećmi. Ja dałam do nich frużelinę jabłkową ze sklepu sfd, wy możecie dać jakiś gęsty dżem lub marmoladę. Można także dodać owoce lub czekoladę do środka. 
Życzę wam miłego dnia i smacznego. Przypominam także, że z moim kodem MANIUSIA10 macie zniżkę -10% na zakupy w sklepie sfd. 

Składniki:

- 150 g jogurtu naturalnego
- 150 g cukru
- 200 g oleju rzepakowego
- 3 jajka
- 330 g mąki pszennej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- frużelina jabłkowa


Do miski wkładamy jogurt naturalny, wlewamy olej i dodajemy jajka. Wszystko mieszamy trzepaczką lub mikserem. Następnie wsypujemy mąkę i proszek do pieczenia i ponownie mieszamy, dosłownie chwilkę, aby składniki się połączyły.

Do foremek silikonowych na muffinki nakładamy po łyżce ciasta, następnie dodajemy po czubatej łyżeczce frużeliny i ponownie nakładamy ciasto. 

Foremki układamy na blaszce i pieczemy w nagrzanym piekarniku do 180 stopni przez 25-30 minut, aż się ładnie zarumienią. 

Upieczone muffinki wyciągamy z foremek i przekładamy na kratkę, aby przestygły. 






Muffinki jogurtowe z rodzynkami i czekoladą

 


Dzień dobry. Oj jak mi się dzisiaj nie chciało wstawać do pracy, dwa razy włączałam drzemkę. Ale nie ma, że boli, wstajemy i idziemy do pracy. Może pogoda tak na mnie działa i jakieś przesilenie mnie dopadło. 
Ale dobra dość tego marudzenia, zapraszam was na kawkę i pyszne małe muffinki jogurtowe, one z pewnością poprawią nam humorek. 
Miłego dnia i smacznego. 


Składniki:

- 150 g jogurtu naturalnego
- 200 g cukru
- 200 g oleju rzepakowego
- 3 jajka
- 330 g mąki pszennej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 2 garście rodzynek
- 50 g gorzkiej lub mlecznej czekolady

Do miski wkładamy jogurt naturalny, wlewamy olej i dodajemy jajka. Wszystko mieszamy trzepaczką lub mikserem. Następnie wsypujemy mąkę i proszek do pieczenia i ponownie mieszamy, dosłownie chwilkę, aby składniki się połączyły. 

Wsypujemy rodzynki, dodajemy posiekaną czekoladę i mieszamy łyżką. 

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.

Ciasto przekładamy do blaszki na muffinki (ja mam taką na małe muffunki, na 24 sztuki), napełniam do 3/4 wysokości. Wkładamy blaszkę do piekarnika. 

Muffinki pieczemy przez 20-25 minut, aż się ładnie zarumienią. Upieczone muffinki przekładamy na kratkę, aby przestygły. Przechowujemy w zamkniętym pojemniku. 







Muffinki jogurtowe z borówkami

 


Cześć słoneczka. Macie ochotę na coś pysznego, słodkiego i szybkiego ? Mam dla was dzisiaj muffinki z borówkami, kupiłam jeszcze ostatnio opakowanie w sklepie i zrobiłam małe co nieco do kawki. Wyszły przepyszne. Polecam wam ten przepis, z niego zawsze wychodzą super muffinki i wyjdą każdemu bez problemu. Z tego ciasta można zrobić także ciasto z owocami. Spróbujcie koniecznie.
Ja zostawia wam przepis a sama lecę do pracy, dużo uśmiechu i radości. I dbajcie o siebie i bliskich. Pozdrawiam cieplutko. 


Składniki:

 

-  150 g jogurtu naturalnego

- 250 g cukru

- 200 g oleju

- 330 g mąki pszennej

- 3 jajka

- 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia

- 250 g borówek amerykańskich

 

 

 

Do miski wbijamy jajka. Mieszamy je trzepaczką lub mikserem, możecie je nawet wymieszać widelcem. Następnie dodajemy cukier i ponownie mieszamy.

 

Wlewamy jogurt i olej i mieszamy. Wsypujemy mąkę, proszek do pieczenia i dokładnie wszystko mieszamy trzepaczką lub łyżką. Mieszamy tylko chwilkę, aż składniki się połączą. Następnie dodajemy borówki i ponownie mieszamy.

 

Foremki do muffinek układamy na blaszce. Wypełniamy je tak do 3/4 wysokości. Ja mam takie papilotki silikonowe.

 

Wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 180 stopni, grzanie góra-dół i pieczemy 25-30 minut. Po upieczeniu wykładamy blaszkę, czekamy 10 minut, aż przestygną, wyciągamy muffinki z papilotek i układamy je na kratce do całkowitego wystygnięcia. 


Gotowe muffinki możemy polać rozpuszczoną czekoladą lub posypać cukrem pudrem. 








Muffiny z gruszkami i orzechami


Macie ochotę na coś słodkiego, takie małe przyjemności w postaci muffinek. Zapraszam. Oj dawno ich jakoś tak nie robiłam, a moje chłopaki na hasło co zrobić pysznego do kawki odpowiedzieli jednogłośnie - muffiny. No to zrobiłam i wyszły przepyszne. Dodałam do nich gruszki i orzechy. Można je także zrobić z innymi owocami, będą pyszne także z jabłkami i cynamonem. To ja parzę kawkę i siadamy. Mamy piątek a ja mam wrażenie, że to normalny dzień jak poniedziałek. Ale weekend przed nami i trzeba myśleć pozytywnie. Nie dajmy się złym myślom i nie dopuśćmy, aby negatywne myśli i złe informację nami zawładnęły. Stres bardzo obniża naszą odporność a my musimy ją teraz wzmacniać. Musimy to przetrwać. Pozdrawiam was cieplutko i życzę miłego dnia. 


Składanki:

- 2 jajka 
- 250 ml jogurtu naturalnego
- 100 g masła
- 500 g mąki pszennej
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 200 g cukru
- 2 gruszki (około 450 g)
- 50 g orzechów brazylijskich


Do misy miksera wbijamy jajka, dodajemy jogurt. Masło roztapiamy i studzimy, dodajemy do jajek. Nakładamy pokrywę i miksujemy. Następnie wsypujemy mąkę, proszek do pieczenia i cukier. Ponownie zakładamy pokrywę i miksujemy. 

Gruszki obieramy i kroimy w kostkę, dodajemy do ciasta. Orzechy drobno siekamy i również dodajemy do ciasta. Mieszamy łyżką. 

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, grzanie góra-dół. Foremki do muffinek napełniamy do 3/4 wysokości i pieczemy 30 minut. Ja miałam foremki silikonowe, z podanych składników wyszło 26 muffinek. Po upieczeniu muffinki wyciągamy, zostawiamy je na 10 minut i wyjmujemy z foremek. Studzimy na kratce. Przechowujemy w zamkniętym pojemniku.
Smacznego.





Muffinki z dynią i dżemem


Dzień dobry słoneczka. Macie ochotę na małe co nieco, może na takie małe, pyszne muffinki. Tak za mną coś chodziło, zresztą nie tylko za mną, chłopaki też za mną wołali. No to raz dwa i powstały takie fajne babeczki. Są bardzo łatwe i szybkie do przygotowania, mieszacie wszystkie składniki ze sobą, nakładacie do foremek i już, są. Można je jeść nawet jeszcze ciepłe, do tego kawka, harbatka lub szklanka mleka czy kakao. Pełnia szczęścia. 
Takie muffinki możecie dać swoim pociechom do szkoły na drugie śniadanie, lub przygotować, gdy wpadną goście do nas lub naszych dzieci. 
Pozdrawiam kochani i życzę dużo uśmiechu i energii. 



Składniki:

- 360 g mąki pszennej
- 1 czubata  łyżeczka proszku do pieczenia
- szczypta soli
- 160 g cukru
- 150 g jogurtu naturalnego
- 200 g upieczonej dyni
- 50 ml oleju rzepakowego
- 3 jajka
- mały słoik dżemu


Do jednej miski wbijamy jajka i miksujemy je z cukrem, następnie dodajemy dynię, jogurt i olej, mieszamy wszystko razem mikserem. Dodajemy mąkę, proszek do pieczenia, sól i ponownie miksujemy, aż składniki się ze sobą połączą.

Foremki do muffinek (ja miałam silikonowe) przekładamy na blaszkę. Napełniamy ciastem do połowy wysokości, następnie nakładamy porcję dżemu (niecała łyżeczka wystarczy) i dopełniamy ciastem.

Pieczemy w nagrzanym piekarniku do 200 stopni, grzanie góra-dół, przez 25-30 minut.

Po upieczeniu muffinki wyciągamy z foremek i studzimy je na kratce.
Smacznego.




Muffinki z mąki ryżowej - bez glutenu


Dzień dobry kochani. No i mamy weekend a jak weekend to coś słodkiego do kawki być musi. Mam dla was przepis na świetne muffinki z mąki ryżowej, ciekawa byłam jak smakują - przepis mam z książki "Wszystkie poranki świata". Powiem tak - są genialne w smaku, naprawdę pyszne - musicie koniecznie je spróbować. Do kawki idealne. Możecie je posypać jeszcze cukrem pudrem, polać czekoladą lub lukrem. Ale uwierzcie, że takie same już są super. Ja w ten weekend planuje odrobinkę odpocząć, tak po prostu poleniuchować no i oczywiście coś pogotować, planuje również jakieś większe zakupy bo zapasy się pokończyły. A wy co planujecie ? życzę wam cudownego weekendu i smacznego.


Składniki:

- 200 g mąki ryżowej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia (wersja zwykła lub bez glutenu)
- łyżeczka soli
- 3 jajka
- 150 g cukru trzcinowego
- 300 ml napoju lub mleczka kokosowego
- 75 g masła

Do miski wbijamy jajka i dodajemy cukier i szczyptę soli. Miksujemy wszystko mikserem na puch. Następnie dodajemy napój lub mleczko kokosowe i rozpuszczone masło. Wsypujemy mąkę ryżową i proszek do pieczenia. Miksujemy, aż składniki się dobrze połączą. 

Na blaszce układamy foremki do muffinek - ja miałam silikonowe i nalewamy porcję ciasta - tak do 3/4 wysokości foremek. Nie martwcie się konsystencją ciasta - będzie dość rzadka. 

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180 stopni, grzanie góra-dół i pieczemy muffinki przez 25-30 minut.

Po upieczeniu wyciągamy z piekarnika, zostawiamy na 5 minut w foremkach, następnie je wyciągamy i układamy do wystudzenia na kratce. Przechowujemy w zamkniętym pojemniku.



Muffinki z truskawkami


Uwielbiam robić muffinki. Są deserem bardzo łatwym i szybkim i można dodać w zasadzie do nich wszystko. Możemy je zrobić w wersji wytrawnej lub słodkiej, zabrać ze sobą na wycieczkę, do pracy czy do szkoły. Ja wczoraj zrobiłam muffinki z truskawkami a w zasadzie z truskawką, bo w każdej muffince wylądowała jedna duża truskawka. Powiem wam, że wyszły po prostu pyszne w smaku. I z pewnością je jeszcze zrobię w sezonie truskawkowym. To ja zostawiam wam przepis a sama lecę w świat, mam dzisiaj kilka spraw do załatwienia, czeka mnie dużo chodzenia-latania więc ruszam, a wam życzę cudownego dnia. 


Składniki:

- 2 jajka 
- 250 ml jogurtu naturalnego
- 100 g oleju słonecznikowego (Woj-Len)
- 500 g mąki pszennej
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 200 g cukru
- truskawki

Do misy miksera wbijamy jajka, dodajemy jogurt i olej.  Wszystko razem miksujemy. Następnie wsypujemy mąkę, proszek do pieczenia i cukier. Ponownie miksujemy. 

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, grzanie góra-dół. Foremki do muffinek napełniamy do 3/4 wysokości. W środek każdej muffinki wkładamy truskawkę, wybierzcie takie ładne, duże truskawki. Pieczemy 30 minut, grzanie góra-dół. Ja miałam foremki silikonowe, z podanych składników wyszło 20 muffinek. Po upieczeniu muffinki wyciągamy, zostawiamy je na 10 minut i wyjmujemy z foremek. Studzimy na kratce. Przechowujemy w zamkniętym pojemniku.



Muffinki z czekoladą i piankami


Dzisiaj mam dla was przepis na muffiny z czekoladą i piankami. Bardzo lubię je robić, w zasadzie jak nie wiem co zrobić słodkiego na deser to sięgam po przepis na muffiny. Skorzystałam z przepisu jaki znalazłam w książce Wedla. Muffinki wyszły po prostu pyszne, mocno czekoladowe, nie są w środku suche i długo utrzymują świeżość. Tak więc zostawiam wam przepis a sama biegnę do pracy. Dzisiaj mamy już czwartek, więc weekend za rogiem. W zasadzie dla mnie wolne zaczyna się już dzisiaj po 16, jutro mam wolne i jadę do Warszawy na warsztaty Wielkanocne z Sokołowem. Miłego dnia kochani. 


Składniki:

- 2 jajka
- 150 g cukru trzcinowego
- 125 g masła
- 200 ml mleka
- 40 g kakao
- 300 g mąki
- 10 g proszku do pieczenia
- 5 g sody oczyszczonej
- 100 g gorzkiej czekolady
- 10 pianek Marshallow

Jajka z cukrem ubijamy na puszystą masę. Dolewamy mleko i rozpuszczone masło, mieszamy. Następnie wsypujemy mąkę, kakao i proszek z sodą, miksujemy. 

Do masy dodajemy posiekaną czekoladę i pokrojone pianki, mieszamy łyżką. 

Na blaszce rozkładamy papilotki do muffinek, ja mam silikonowe (14 sztuk) i wykładamy masę do 3/4 wysokości. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 180 stopni, grzanie góra-dół i pieczemy 25-30 minut. Po wyciągnięciu blaszki zostawiamy je na kilka minut w papilotkach, potem wyciągamy i studzimy na kratce.

Dodatkowo możemy zrobić polewę czekoladową lub krem i je ozdobić.



Muffinki kawowe z krówkami


Dzień dobry kochani. Za oknem pochmurno i mgła taka, że świata nie widać. No cóż jesienna aura. Słońce schowało się i chyba dzisiaj nie ma szans, aby wyszło. Ale mamy niedziele, wiec spędźmy ją w rodzinnym gronie. No i coś słodkiego do kawki być musi. Ja proponuje szybkie i łatwe do zrobienia mufinki. Każdy sobie z nimi poradzi. Do muffinek możecie dodać to co lubicie. Mogą to być owoce, orzechy, bakalie. Jest naprawdę wiele możliwości. Miłego dnia kochani i smacznego. 



Składniki:

- 2 jajka 
- 250 ml jogurtu naturalnego
- 100 g masła
- 500 g mąki pszennej
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 200 g cukru
- 300 g krówek
- 3 łyżeczki kawy inki

Do misy miksera wbijamy jajka, dodajemy jogurt. Masło roztapiamy i studzimy, dodajemy do jajek. Wszystko razem miksujemy. Następnie wsypujemy mąkę, proszek do pieczenia,cukier i kawę inkę. Ponownie miksujemy. 

Krówki kroimy na kawałki i dodajemy do ciasta. 

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, grzanie góra-dół. Foremki do muffinek napełniamy do 3/4 wysokości i pieczemy 30 minut. Ja miałam foremki silikonowe, z podanych składników wyszły 22 muffinki. Po upieczeniu muffinki wyciągamy, zostawiamy je na 10 minut i wyjmujemy z foremek. Studzimy na kratce. Przechowujemy w zamkniętym pojemniku.
Smacznego.





Muffiny z porzeczkami


Lato, słońce, wiaterek i krzaczki pełne pyszności. Mam to szczęście, że mam takie miejsce na ziemi, gdzie wszystko się zatrzymuje, problemy się ulatniają a ja odpoczywam. Dookoła las, cisza, spokój, śpiew ptaków. Koniki polne skaczące na trawie, motyle i biedronki, żaby kumkające i szum strumyka. Taka pełnia szczęścia panuje u moich rodziców. To dla mnie jak spa i cieszę się, że jest takie miejsce. I to właśnie tam rosną sobie porzeczki - czarne, czerwone i białe. Porzeczki uwielbiam i mają dla mnie smak szczęścia - słodko-kwaśny a czasem cierpki. W deserach, ciastach smakują obłędnie. A najbardziej lubię je podziubdziać widelcem z dodatkiem cukru i tak po prostu zajadać. Nie ma nic lepszego. To będąc ostatnio u rodziców narwałam sobie tej porzeczki, i czarnej i czerwonej i białej i tak powstały wspaniałe w smaku muffinki. Dorzuciłam do nich kolejny mój ukochany smak - kokosowy w postaci kruszonki. Mówię wam jakie to wyszło pyszne, normalnie aż buzia sama się cieszy a rączki sięgają po kolejną sztukę. Tak więc dzisiaj zapraszam was na moje muffinki z porzeczkami.

W przygotowaniu muffinek pomogły mi produkty ze sklepu internetowego straganzdrowia.pl.


Składniki:

- 2 jajka 
- 200 ml mleka
- 100 ml jogurtu naturalnego
- 100 ml oleju słonecznikowego
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 200 g cukru trzcinowego 
- 500 g mąki pszennej
- 450 g porzeczki - u mnie czarna, biała, czerwona

kruszonka
- 3 łyżki masła
- 2 łyżki cukru kokosowego 
- 1 łyżka cukru trzcinowego 
- 3 łyżki wiórek kokosowych 
- 6 łyżek mąki pszennej

Do miski wbijamy jajka i mieszamy mikserem lub trzepaczką. Dodajemy mleko, jogurt naturalny i olej, ponownie mieszamy. Dodajemy mąkę, proszek do pieczenia i mieszamy, aby składniki się dobrze ze sobą połączyły. Na koniec wsypujemy porzeczki i delikatnie mieszamy wszystko łyżką. 

Przygotowujemy kruszonkę - do miski wkładamy wszystkie składniki i mieszamy je ze sobą za pomocą własnych palców tak długo, aż składniki się połączą.

Na blaszce układamy papilotki do muffinek, ja mam silikonowe - nakładamy porcję ciasta - tak do 3/4 wysokości i posypujemy kruszonką. Mi wyszły 23 sztuki.

Muffinki wkładamy do nagrzanego piekarnika do 180 stopni i pieczemy 30-35 minut, grzanie góra-dół. Po upieczeniu wyciągamy blaszkę i zostawiamy muffinki na 10 minut, aby przestygły, następnie wyciągamy je z foremek. Przechowujemy w zamkniętym pojemniku. 





Muffinki z czereśniami



Dzień dobry słoneczka. Obudziłam się dość wcześnie, dużo mam dzisiaj planów do zrealizowania. Za oknem na szczęście już nie pada i mam nadzieje, że już nie będzie bo chciałabym pogrillować troszeczkę. Mam dzisiaj dla was przepis na cudowne w smaku mufinki z zatopioną czereśnią. Koniecznie takie zróbcie na deser, tylko ostrzegam - bardzo szybko znikają. Robi się je bardzo szybko i są bardzo łatwe. Do kawki będą pasowały idealnie.

Częstujecie się. Życzę wam cudownego weekendu.



Składniki:

- 2 jajka 
- 250 ml jogurtu naturalnego
- 100 g masła
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 200 g cukru
- czereśnie


Do misy miksera wbijamy jajka i miksujemy,  dodajemy jogurt i mieszamy. Masło roztapiamy i studzimy, dodajemy do masy. Wszystko razem miksujemy. Następnie wsypujemy mąkę, proszek do pieczenia i cukier. Ponownie miksujemy, możemy ciasto także wymieszać trzepaczką. 

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, grzanie góra-dół. Foremki do muffinek napełniamy do 3/4 wysokości. W środek każdej muffinki wkładamy czereśnie. Pieczemy 30 minut, grzanie góra-dół. Ja miałam foremki silikonowe, z podanych składników wyszło 20 muffinek. Po upieczeniu muffinki wyciągamy, zostawiamy je na 10 minut i wyjmujemy z foremek. Studzimy na kratce. Przechowujemy w zamkniętym pojemniku.











Muffinki z truskawkami i rabarbarem


Uwielbiam truskawki i uwielbiam rabarbar, no i muffinki. Można je przygotowywać na wiele sposobów, dodawać różne składniki. No i zawsze się sprawdzają, na imprezach, na wycieczce, w pracy czy jako drugie śniadanie do szkoły. Dzieci je uwielbiają, no i szybko się je robi. Wczoraj poszłam na rynek po rabarbar i zobaczyłam piękne truskawki, co prawda drogie jeszcze, ale nie wytrzymałam i kupiłam. I upiekłam muffiny, pyszne wyszły. Dzisiaj planuje przejażdżkę rowerową i zabieram ze sobą kilka sztuk, pogoda za oknem cudna, normalnie lato. 
Życzę wam kochani cudownego weekendu i dużo uśmiechu, koniecznie wyjdźcie na powietrze, łapcie promienie słoneczka, odpoczywajcie i relaksujcie się. A w wolnej chwili koniecznie upieczcie takie muffinki, naprawdę warto.

Zapraszam :-)

Składniki:

- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 250 g cukru
- 2 jajka
- 150 ml mleka
- 100 g jogurtu
- 100 g oleju słonecznikowego
- 300 g truskawek
- 120 g rabarbaru

Wykonanie:

Do miski wbijamy jajka i dolewamy mleko i jogurt. Wsypujemy cukier i mieszamy wszystko trzepaczką lub mikserem, następnie dodajemy olej i ponownie mieszamy. Na koniec wsypujemy mąkę i proszek do pieczenia i mieszamy łyżką, aż składniki się połączą.

Rabarbar obieramy ze skórki, z truskawek usuwamy szypułki, kroimy na kawałki i dodajemy do ciasta, mieszamy delikatnie łyżką.

Foremki do muffinek (ja miałam silikonowe) napełniamy ciastem do 3/4 wysokości. Układamy na blaszce i wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 180 stopni, grzanie góra-dół. Pieczemy 30-35 minut. Następnie wyciągamy blaszkę i zostawiamy na 10 minut, aby muffiny przestygły, wyciągamy z foremek i układamy na kratce, Przechowujemy w zamkniętym pojemniku.
Smacznego. 






Muffinki kakaowe z czekoladą i żurawiną


Co zrobić jak macie ochotę na coś słodkiego, szybkiego i pysznego. Oczywiście muffinki. Robi się je szybko, są łatwe i wyjdą każdemu. I możemy je przygotować na wiele sposobów, dodać składniki jakie lubimy lub akurat jakie mamy pod ręką. Ja dzisiaj upiekłam takie małe, pyszne słodkości kakaowe z czekoladą i żurawiną. Do kawki deser idealny, dla dziecka do szkoły czy do pracy na drugie śniadanie. A że dzisiaj mam imieninki, zrobiłam sobie jeszcze parę godzin relaksu, wizyta u fryzjera i kosmetyczki. Teraz popijam kawkę i zajadam muffinkę i czekam na gości. To co, pieczecie dzisiaj muffiny ?

Zapraszam :-)


Składniki:

- 2 jajka
- 130 g jogurtu naturalnego
- 50 ml mleka
- 100 ml oleju
- 100 g cukru
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 250 g mąki pszennej typ 500
- 30 g kakao
- 50 g białej czekolady
- garść suszonej żurawiny

Wykonanie:

Do miski wbijamy jajka i ubijamy je za pomocą trzepaczki lub miksera. Dolewamy mleko, jogurt i olej, mieszamy. Wsypujemy cukier i proszek do pieczenia i ponownie mieszamy. Dosypujemy kakao i mąkę i łączymy wszystkie składniki ze sobą, najlepiej trzepaczką lub łyżką. Na koniec wsypujemy posiekaną czekoladę i żurawinę.

Potrzebujemy papilotki do muffinek lub foremkę, ja mam silikonowe. Nakładamy porcję ciasta do każdej papilotki do 3/4 wysokości. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika do temperatury 180 stopni i pieczemy 30-35 minut, grzanie góra-dół. Po upieczeniu wyciągamy blaszkę i odstawiamy, aby muffinki chwilkę wystygły. Wyciągamy z silikonowych papilotek lub blaszki i układamy na kratce, aby całkowicie wystygły. Przechowujemy w zamkniętym pojemniku.
Smacznego.





Muffinki z jabłkami


Mam dla was dzisiaj przepis na pyszne muffiki. Szybkie do zrobienia i bardzo łatwe. Ja dodałam do nich suszone jabłka, cynamon i przyprawę piernikową. Udekorowałam serkiem mascarpone i tak powstały świąteczne słodkości. Takie muffinki możecie zrobić razem z dziećmi, a może przygotujecie je na klasową wigilię. 

Zapraszam :-)


Składniki:

- 4 jajka
- 200 ml jogurtu naturalnego
- 200 ml mleka
- 90 ml oleju
- 530 g mąki pszennej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- łyżeczka przyprawy do piernika
- pół łyżeczki cynamonu
- 200 g cukru - dałam trzcinowy
- 2 łyżki masy kajmakowej z puszki
- 50 g jabłek suszonych pokrojonych w kostkę (od Amkez)

krem
- 250 g serka mascarpone
- 3 czubate łyżki masy kajmakowej z puszki
- ozdobne kuleczki

Wykonanie:

Do miski wbijamy jajka, mieszamy je trzepaczką lub mikserem. Następnie dodajemy jogurt, mleko i olej, ponownie mieszamy. Na koniec dodajemy masę kajmakowa i mieszamy.

W osobnej misce mieszamy mąkę, proszek do pieczenia, cukier, cynamon i przyprawę do piernika. 
Na koniec mieszamy składniki mokre z suchymi, dodajemy kawałki suszonych jabłek. Wszystko razem łączymy za pomocą łyżki. 

Ciasto przekładamy do papilotek lub foremek do muffinek  , wykładamy tak do 3/4 wysokości. Mi z podanych składników wyszło 20 muffinek. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 200 stopni, grzanie góra-dół i pieczemy przez 25-30 minut, Muffinki mają się ładnie zarumienić. 
Po upieczeniu wyciągamy blaszkę i wykładamy muffinki na kratkę, aby przestygły.

Krem - serek mascarpone mieszamy mikserem z masą kajmakową. Nakładamy do rękawa cukierniczego i dekorujemy. Ozdabiamy.
Smacznego.




Muffinki z ziarnem kakaowca


Lubię robić muffinki. Mój syn często mnie prosi, aby zrobiła mu coś słodkiego do szkoły i są to właśnie muffinki, które pakuje mu w pojemnik a on je zabiera ze sobą i częstuję również kolegów. To takie szybki i małe, słodkie przyjemności. Dla każdego, zarówno małego jak i dużego. Do muffinek możemy dodać w zasadzie wszystko co lubimy, zrobić je w wersji na słodko jak i na wytrawnie. Ja tym razem dosypałam ziaren kakaowca, która bardzo przyjemnie chrupią i takie małe czekoladowe kuleczki. Wyszły naprawdę fajne w smaku. 
A dzisiaj jest światowy dzień pieczenia, więc może zrobicie właśnie muffinki. 

Zapraszam :-)


Składniki:

- 360 g mąki pszennej 
- czubata łyżeczka proszku do pieczenia
- szczypta soli
- 200 g cukru
- 300 g kefiru
- 3 jajka
- 50 g czekoladowych kuleczek + 30 g do posypania na wierzchu

Wykonanie:

Do jednej miski wbijamy jajka, dodajemy kefir i olej w postaci płynnej (należy go odrobinę podgrzać). Wszystko razem mieszamy trzepaczką. Do drugiej miski wsypujemy mąkę, proszek, cukier i szczyptę soli. Do płynnych składników dodajemy sypkie i wszystko razem mieszamy trzepaczką lub mikserem. Następnie wsypujemy ziarna kakaowca i część kuleczek czekoladowych. Ciasto przekładamy do papilotek lub foremek na muffinki, wypełniamy je do 3/4 wysokości.  Na wierzchu muffinek wysypujemy resztę kuleczek czekoladowych. Wkładamy do nagrzanego piekarnika do 200 stopni na 25-30 minut. Po upieczeniu studzimy.









Muffinki pomarańczowe z dżemem


Muffinki czy babeczki chyba mi się nigdy nie znudzą, mogę je piec bez końca. Zresztą wszyscy je bardzo lubią, więc pieczenie to sama przyjemność. Ostatnio robiłam muffinki cytrynowe a teraz zrobiłam pomarańczowe z dodatkiem dżemu.

Muffinki cytrynowe z czekoladą


Uwielbiam piec muffiny, tak samo jak uwielbiam piec ciasteczka, jest w tym całym pieczeniu coś magicznego. Przyszłam wczoraj z pracy z potwornym bólem głowy, nie wiem czy mnie gdzieś przewiało czy to jakiś wirus, ale bolała mnie cała prawa strona. Wzięłam tabletki i na chwilę się położyłam, potem wypiłam kawę i przeszło. A jak już wstałam to wpadłam na myśl, aby upiec właśnie muffinki, będą w pracy do kawki. No i zrobiłam. Wyszły wspaniałe i smakowite.

Muffinki z budyniem i owocami


Wczoraj miałam gości a Junor miał ochotę na coś pysznego i słodkiego. Dostałam w warzywniaku jeszcze maliny i jeżyny, więc upiekłam muffinki. Gościom bardzo smakowały z filiżanką kawy. Natomiast my zjedliśmy jeszcze po jednej wieczorem.

Drożdżowe muffiny z jabłkami



Kolejne wspólne pieczenie z cyklu Wypiekanie na śniadanie. Tym razem pyszne, mocno cynamonowe zawijane muffinki z przepisu Bereniki. Na szczęście zdążyłam prawie w ostatniej chwili je zrobić, taki jakiś ten weekend bardzo pracowity. Muffinki upiekłam w dużej blaszce i powstały takie muffiny odrywane. Użyłam formy firmy Fissler od Rossi.pl - okrągłej o średnicy 26 cm. Świetnie się sprawdziła w pieczeniu muffinek. Polecam wam ten przepis, buły są naprawdę bardzo aromatyczne i pyszne. 

Muffinki z oreo


Mamy weekend to i pieczenie wspólne. Po raz kolejny Ciasto na niedzielę u Bożenki. Tym razem pieczemy muffinki. Ja zrobiłam je z budyniem i oreo. Tak jakoś mi się te ciasteczka błąkały po szafce, więc trafiły do muffinek. Do kawki czy herbatki pyszne. Ja was zostawiam z muffinkami a sama uciekam, wybieramy się do kina i na zakupy. Miłej soboty i słoneczka.