Czekoladki z galaretką


Gdy najdzie ochota na coś słodkiego, zawsze się coś znajdzie pod ręką. Te czekoladki robiłam na dzień czekolady a wpis dopiero dzisiaj. Zrobiłam je wieczorem, całą noc przeleżały w lodówce, aby galaretka mogła zastygnąć. Bardzo fajnie smakowały, jedyne co potrzebujemy to gotowe foremki czekoladowe - korpusy czekoladowe - takie znajdziecie w sklepie z wieloma słodkimi różnościami - Cukieteria. Mają naprawdę duży wybór. A czekoladki można zrobić z jakimś pysznym kremem, czekoladą, czy tak jak ja z galaretką. 

Zapraszam :-)


Składniki:

- 2 galaretki o dowolnym smaku - u mnie wiśniowe
- garść suszonych jagód goji
- garść orzechów laskowych
- garść pokrojonej suszonej moreli

Wykonanie:

Galaretki rozpuszczamy w 500 ml gorącej, przegotowanej wody. Studzimy. Do korpusów czekoladowych wrzucamy jagody goji, pokrojone morele, orzechy lub jeszcze inne dodatki. Napełniamy za pomocą lejka przestudzoną galaretką. Schładzamy w lodówce co najmniej dwie godziny, ja schładzałam całą noc. 








Jabłecznik na zimno


Jabłecznik to ciasto, które ja lubię najbardziej. Mogłabym go robić cały czas, na różne sposoby. Tym razem zrobiłam jabłecznik na zimno, wykorzystałam połowę biszkoptu (druga połowa poszła do innego ciasta). Spód miałam zamrożony, rozmroziłam go wczoraj i zrobiłam ciacho. Wyszło bardzo fajne, takie inne i bardzo nam smakowało, zresztą nie tylko nam. Wpadła rodzinka na kawkę a dzisiaj jeszcze zostało po kawałeczku na deser.

Zapraszam :-)


- spód z połowy biszkoptu
przepis - biszkopt
- 5 jajek
- 100 g mąki pszennej typ 500
- 40 g mąki ziemniaczanej
- 120 g cukru
- szczypta soli
Biszkopt - do miski wbijamy białka i ubijamy je na sztywną pianę ze szczyptą soli, następnie dodajemy porcjami cukier. Dodajemy po jednym żółtku cały czas miksując, na koniec dodajemy porcjami mąki wymieszane ze sobą. Tortownicę 26 cm wykładamy papierem do pieczenia (tylko dno) i przelewamy masę, pieczemy w nagrzanym piekarniku do 170 stopni przez 40 minut. Następnie rzucamy blaszkę na podłogę 2-3 razy, tak biszkopt nam nie opadnie. Studzimy. Ja wykorzystałam połowę biszkoptu, który miałam zamrożony. Oczywiście jak chcecie możecie użyć biszkoptów z paczki.

- masa jabłkowa
- 1 kg musu jabłkowego (miałam domowy)
- 3 galaretki cytrynowe
- 3 garście suszonych jagód goji
Masę wkładamy do garnka i podgrzewamy, dodajemy jagody goji i wsypujemy porcjami galaretki - sam proszek. Mieszamy dokładnie.

- wierch ciasta
- 350 ml śmietany 30% dobrze schłodzonej
- 250 g serka mascarpone
- 1 łyżka cukru pudru
- 1 łyżka soku z limonki
- czekoladowe kuleczki
Śmietanę ubijamy mikserem, na koniec dodajemy cukier puder. Miksujemy i dodajemy porcjami serek mascarpone i na koniec sok z limonki.

- przygotowanie końcowe ciasta
Do blaszki (tortownica 26 cm) wkładamy połówkę z biszkoptu, na niego wykładamy ciepłą masę z jabłek i galaretek i wstawiamy do lodówki na godzinę. Użyjmy tortownicy z kołem zamykającym. Jak już masa stężeje ubijamy śmietanę z serkiem, wyciągamy ciasto i usuwamy koło zamykające. Połowę kremu rozsmarowujemy na masie z jabłek a resztę przekładamy do szprycy dekorującej i robimy rozetki na cieście. Układamy na rozetkach kuleczki czekoladowe, schładzamy jeszcze ciasto w lodówce.






















Jabłecznik robiłam razem z:

- Asią
- Dorotką
- Edytą
- Asią
- Lidią
- Asią
- Madzią
- Asią
- Iwonką
- Beatką
- Anią
- Dorotką
- Ewą



Ciasteczka z bakaliami i czekoladą



Będąc ostatnio u moich znajomych na grillu jadłam pyszne ciasteczka. Bardzo lubię różne domowe słodkości, zdrowszą wersję ciasteczek. Te zdecydowanie bardzo mi smakowały. Wzięłam oczywiście przepis - dzięki Beatko - i zrobiłam je sama. Są po prostu świetne, koniecznie je spróbujcie. Super się nadają jako coś słodkiego do kawki, jako drugie śniadanie, można je zabrać na wycieczkę rowerową lub dać dziecku do szkoły czy na plac zabaw.