Ciasteczka maślane z cukrem


Pieczenie ciasteczek to jest mój nałóg, przynajmniej raz w tygodniu po prostu muszę je zrobić. Tak jak pisałam już kiedyś robienie ciastek ma w sobie coś magicznego. I ja nie zamierzam przestać ich przygotowywać. Dzisiaj mam dla was ciasteczka maślane z cukrem, które znalazłam w książce Ani Starmach. Na zdjęciu wyglądały bardzo apetycznie i po upieczeniu zachwyciły mnie smakiem. Nie są tak bardzo słodkie, fajnie chrupią i są po prostu pyszne. Koniecznie spróbujcie jak smakują, bo robi je się błyskawicznie. 

Zapraszam :-)


Składniki:

- 100 g cukru trzcinowego
- 240 g miękkiego masła
- 320 g mąki pszennej typ 500
- 40 g cukru trzcinowego + 30 g cukru kokosowego do obtoczenia ciasteczek

Wykonanie:

Do miski wsypujemy mąkę, cukier oraz pokrojone masło. Wszystko razem wyrabiamy rękami lub za pomocą robota, masa musi się dobrze połączyć. Powstanie takie ciasto kruche. Z masy lepimy kulki ciut mniejsze od orzecha włoskiego i układamy ja na blacie.

Do miseczki wsypujemy cukier trzcinowy i cukier kokosowy, mieszamy. Każdą kulkę obtaczamy w cukrze i układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, kulki należy układać w odstępach. Będziecie potrzebowali dwóch blaszek. Z podanej porcji wychodzi ponad 60 ciasteczek.
Każdą kulkę należy lekko spłaszczyć.

Ciasteczka wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 190 stopni, grzanie góra-dół i pieczemy przez 15 minut. Następnie wyciągamy blaszkę i zostawiamy ciasteczka na chwilkę, aby ciut stwardniały bo są bardzo delikatne. Gotowe ciasteczka przekładamy do pojemnika i przechowujemy zamknięte.
Smacznego.