Domowe czekoladki


Uwielbiam czekoladę i chyba to się nigdy nie zmieni. Ja bardzo lubię jej gorzką wersję, bo  czuję jej prawdziwy smak i moc. Gdy zobaczyłam ostatnio na pokazie kulinarnym, że do przygotowania domowej czekolady potrzeba olej kokosowy i kakao to postanowiłam zrobić sobie taką w domu. Dodałam do niej wiórki i orzechy, ale można dodać wszystko. Muszę koniecznie poszukać w sklepach takich specjalnych foremek do czekolady. Powiem wam, że ja w smaku tej czekolady się zakochałam, smakuję mi bardziej niż ta ze sklepu. I będę sobie taką robić i sięgać po nią jak najdzie mnie ochota na słodkości. 


Składniki:

- 80 g oleju kokosowego
- 80 g prawdziwego kakao
- 4 łyżki wiórek kokosowych
- 2 czubate łyżki miodu
- orzechy

Olej kokosowy rozpuszczamy w garnku. Przelewamy do miseczki i dodajemy miód, mieszamy, aby się nieco rozpuścił. Dodajemy kakao i mieszamy. Do masy wsypujemy wiórki kokosowe i mieszamy.

Masę przekładamy do foremki na czekoladki lub foremki na czekoladę. W każdą czekoladkę lub czekoladę wciskamy orzechy. Schładzamy w lodówce.

Taka domowa czekolada jest pyszna, mi smakuje lepiej niż ta ze sklepu, taką domową wersję przechowujemy w lodówce. 



Czekoladki z galaretką


Gdy najdzie ochota na coś słodkiego, zawsze się coś znajdzie pod ręką. Te czekoladki robiłam na dzień czekolady a wpis dopiero dzisiaj. Zrobiłam je wieczorem, całą noc przeleżały w lodówce, aby galaretka mogła zastygnąć. Bardzo fajnie smakowały, jedyne co potrzebujemy to gotowe foremki czekoladowe - korpusy czekoladowe - takie znajdziecie w sklepie z wieloma słodkimi różnościami - Cukieteria. Mają naprawdę duży wybór. A czekoladki można zrobić z jakimś pysznym kremem, czekoladą, czy tak jak ja z galaretką. 

Zapraszam :-)


Składniki:

- 2 galaretki o dowolnym smaku - u mnie wiśniowe
- garść suszonych jagód goji
- garść orzechów laskowych
- garść pokrojonej suszonej moreli

Wykonanie:

Galaretki rozpuszczamy w 500 ml gorącej, przegotowanej wody. Studzimy. Do korpusów czekoladowych wrzucamy jagody goji, pokrojone morele, orzechy lub jeszcze inne dodatki. Napełniamy za pomocą lejka przestudzoną galaretką. Schładzamy w lodówce co najmniej dwie godziny, ja schładzałam całą noc.