Naleśniki z mąki gryczanej i pszennej


Dawno na blogu nie było naleśników. A w zasadzie to robię je raz w tygodniu i zawsze z innego przepisu, biorę to co mam akurat pod ręką, dodaje różne mąki, mieszam i próbuje jak wyjdą. Czasami muszę coś dodać lub zmienić i tak powstają za każdym razem inne naleśniki. Często robię je na oko a potem odtwarzam i spisuje przepis. Naleśniki to mój mały nałóg, mogę je jeść na śniadanie, obiad czy kolację i nigdy mi się nie znudzą. A wy macie jakieś swoje ukochane danie ? co lubicie najbardziej ? to ja sobie teraz zjem naleśniczki, wypiję kawkę i biorę się za rogaliki, obiecałam dzisiaj rodzince, że będą na deser. Miłej niedzieli słoneczka. 


Składniki:

- 3 jajka
- 500 ml napoju migdałowego
- 350 ml wody
- 3 łyżeczki erytrolu lub innego cukru
- szczypta soli

- olej kokosowy do smażenia
- serek wiejski
- dżem wiśniowy

Do miski wbijamy jajka i dodajemy cukier, miksujemy. Wlewamy napój migdałowy i wodę, dodajemy sól, mąkę pszenną i gryczaną i ponownie wszystko razem miksujemy. 

Rozgrzewamy patelnię, dodajemy odrobinę oleju kokosowego i łyżką nalewamy porcję ciasta. Smażymy naleśniki na rumiano z dwóch stron.
Ja podałam naleśniki z serkiem wiejskim i dżemem wiśniowym, mniam.
Smacznego.





Naleśniki których smak pokochacie


Macie ochotę na wspaniałe w smaku naleśniki ? takie miękkie i puszyste, po prostu pyyyyyszne. Zapraszam kochani bo nasmażyłam ich sporą ilość. I powiem wam, że zjadłam od razu ze dwa i są po prostu rewelacyjne. Ja naleśniki czy inne placuchy po prostu kocham i naprawdę mogłabym je jeść codziennie i za każdym razem jak je robię staram się wymyślać inny przepis, dodawać różne mąki czy kombinować z dodatkami. Mieszanka mąk, które dodałam sprawdziła się idealnie. Muszę spróbować następnym razem zrobić naleśniki z samej mąki jaglanej - robiliście już takie ?
Życzę wam cudownego dnia i wpadajcie na naleśniory, są mega, mega pyszne. 


Składniki:

- 3 jajka
- 400 ml mleka
- 450 ml wody
- 3 łyżki oleju kokosowego
- 4 łyżki cukru kokosowego

Jajka wbijamy do miski i miksujemy z cukrem kokosowym. Wlewamy mleko, wodę, wsypujemy mąkę gryczaną, jaglaną i orkiszową. Miksujemy wszystko razem, aż składniki się połączą. Na koniec dodajemy olej kokosowy w postaci płynnej i mieszamy.

Rozgrzewamy patelnię i łyżką wylewamy porcję ciasta, smażymy naleśniki na niewielkim ogniu z dwóch stron. Nie trzymajcie naleśników zbyt długo na patelni, zdejmijcie je jak się lekko zarumienią a pozostaną miękkie i puszyste. Jak je przetrzymacie to zrobią się odrobinę twardsze i mogą się łamać przy zwijaniu. 

Ja swoje naleśniki podałam z domowym dżemem truskawkowym i jogurtem naturalnym. W smaku rewelacja. Naleśniki także zamroziłam ale same bez nadzienia, świetne również po rozmrożeniu.