Placki z truskawkami


Dzień dobry słoneczka. No i mamy ukochany piątek i za kilka godzin zaczynamy weekend. Pogoda co prawda paskudna, wczoraj u nas padało i było bardzo zimno, dzisiaj jak na razie nie pada, ale jest zachmurzone. Jakoś ten maj nie zachwyca jak na razie. Wczoraj wracając z pracy kupiłam truskawki, nie są to jeszcze nasze, ale tak mi się bardzo zachciało placków z truskawkami, że nie mogłam się oprzeć. I mieliśmy taki pyszny obiadek i dzisiaj zostało jeszcze kilka na śniadanie. 
Jeżeli chcecie zamiast truskawek możecie dodać inne owoce, takie jakie macie, pyszne będą z bananem czy z gruszką. I możecie pominąć odżywkę białkową, nie trzeba jej dodawać. 
Życzę wam cudownego dnia i dużo uśmiechu i energii na cały dzień. 


Składniki:

- 2 jajka
- 200 ml mleka
- 200 ml jogurtu
- 3 łyżki erytrolu (lub po prostu cukru)
- 20 ml oleju 
- 300 g mąki pszennej
- łyżeczka proszku do pieczenia
- 50 g odżywki białkowej (można pominąć)
- 400 g truskawek


Jajka zmiksować z erytrolem, dodać mleko, jogurt i olej, zmiksować. Następnie dodać mąkę, proszek do pieczenia i odżywkę białkową (jak jej nie macie to nie dodawajcie). Wszystko razem zmiksować na gładką masę. Truskawki pokroić na kawałki, dodać do ciasta i wymieszać łyżką.

Rozgrzać patelnię, łyżką nakładać porcję ciasta i smażyć placki na średnim ogniu pod przykryciem. Podawać z truskawkami. 
Smacznego.