Konkurs - wygraj książkę "Wielka księga słoików"



Kochani mam dla was kolejny konkurs. Tym razem do wygrania będą również książki. Mamy dla was 3 egzemplarze świetnej książki z przepisami na przetwory domowe "Wielka księga słoików" Jennifer MacKenzie od Wydawnictwa Laurum. 

Konkurs trwa od dzisiaj tj. od 27.06.2017 r. do 02.07.2017 r.

Nagrodą jest książka "Wielka księga słoików", mamy dla was 3 takie egzemplarze.

Zadanie konkursowe jest bardzo proste - w komentarzu pod tym postem napisz jaki najbardziej niespotykany dodatek jadłaś/eś w przetworach lub dodawałaś/eś do przetworów domowych. Jedna osoba może udzielić tylko jednej odpowiedzi. 

Nagrody zostaną wysłane tylko na terenie Polski. 

Zgłoszenia anonimowe powinny zawierać imię, można podać także swojego maila. 

Organizatorem konkursu jestem ja Kulinarna Maniusia a sponsorem nagród jest Wydawnictwo Laurum. 

Wyniki zostaną podane w osobnym poście do dnia 07.07.2017 roku. 

Po ogłoszeniu wyników będę czekała 5 dni na wasze dane do wysyłki nagród wraz z numerem telefonu dla kuriera. Jeżeli ktoś ze zwycięzców się nie zgłosi to wybierzemy kolejną osobę. Dane wysyłajcie na mojego maila szkodzinska.marzena@gmail.com

Zapraszamy serdecznie do udziału w konkursie. 

Rozwiązanie konkursu - wygraj książkę "Wiecznie głodny"


Kochani bardzo wam dziękuje za tak liczny udział w konkursie. Wybór był niezwykle trudny i powiem wam szczerze, że długo nie mogliśmy dojść do porozumienia, kto z was ma otrzymać książkę dr med. Davida Ludviga "Wiecznie głodny". 
Po burzliwych dyskusjach wybraliśmy trzy osoby.

Książkę "Wiecznie głodny" od Wydawnictwa Znak otrzymują:

- Natalia Mi

- Gosia

- Krzysztof S. - Kreve

Gratulujemy zwycięzcom. Na wasze adresy czekam 5 dni, przysyłajcie je na mojego maila szkodzinska.marzena@gmail.com jak najszybciej. Jeżeli ktoś się nie zgłosi w tym czasie, będę musiała wybrać kolejną osobę.

Dziękuje i już jutro zapraszam was na kolejny konkurs.
Pozdrawiam cieplutko.

A dla pozostałych osób, które są bardzo zainteresowani tą książką mamy niespodziankę - kod rabatowy na zakup książki - 35% rabatu
Kod: wiecznieglodny




Sałatka z cukinii, makaron z pesto i robot kuchenny MK-F800 Panasonic


Dzień dobry słoneczka. No i weekend się skończył i mamy poniedziałek. Och jak ja nie lubię poniedziałku, ale w zasadzie to gdyby pierwszym dniem tygodnia był piątek to bym właśnie go nie cierpiała. Weekend minął pracowicie, porządki i to gruntowne bo za oknem nieciekawa pogoda, odrobinę lenistwa przy telewizorze i książce. W sumie to lubię takie weekendy. Rok szkolny za nami, Junior skończył gimnazjum i nowy etap przed nami - szkoła średnia. Ach jak ten czas szybko leci, sama nie wiem kiedy minęły te trzy lata gimnazjum. 
Dzisiaj mam dla was przepis na super pyszną sałatkę, robiłam ją jakiś czas temu na warsztatach Panasonic. Koniecznie taką zróbcie, jest po prostu mega. Ja się w niej zakochałam i już. Zresztą uwielbiam cukinię i czosnek. 
Dalej użytkuje i testuje robota kuchennego MK-F800 Panasonic. Jest po prostu wspaniały i bardzo mi pomaga codziennie w kuchni. Wiecie co - z nim życie jest naprawdę łatwiejsze. Przygotowanie sałatek czy surówek to teraz łatwizna i robot w zasadzie robi wiele rzeczy za nas - taki już z niego pracuś. Zdecydowanie mogę wam polecić ten model, jak nie macie jeszcze takiego urządzenia to przyjrzyjcie się mu uważnie. Mój model bardzo ładnie się prezentuje w kuchni, nie zajmuje wiele miejsca i zawsze jest pod ręką. Jest bardzo funkcjonalny i wszechstronny, jest prostu w użyciu, łatwo się go myje i z przyjemnością się z nim pracuje. Najbardziej mi się podoba w nim to, że posiada w zestawie wiele dodatków a także kielich blendera. Mając takiego pomocnika nie potrzebujemy wielu innych urządzeń, ma również młynek do kawy, sitko do sałaty, wyciskarkę do owoców, no i tarki do warzyw i owoców. 

#experiencefresh #klubpanasonic

A teraz już koniec gadania, zapraszam was po pyszne przepisy na dania, które przygotowałam z pomocą robota kuchennego MK-F800 Panasonic.




Sałatka z cukinii z pesto

- 1 cukinia
- 2 garście orzechów nerkowca + kilka sztuk do dekoracji
- garść świeżej bazylii
- kilka listków świeżej kolendry
- oliwa
- sól, pieprz
- 2 ząbki czosnku
- 50 g sera parmezan lub grana padano
- pomidorki koktajlowe



Do naczynia miksującego wkładamy listki bazylii, kolendry, czosnek oraz orzechy. Wszystko razem miksujemy. Następnie dolewamy stopniowo oliwę i miksujemy. Na koniec dodajemy starty ser (odrobinę zostawiamy do posypania sałatki na wierzchu), przyprawiamy solą i pieprzem. Mieszamy.

Cukinię myjemy i osuszamy. Za pomocą nożyka do warzyw ścinamy długie, cienkie paski. Mieszamy paski cukinii z pesto. Układamy sałatkę na talerzu, układamy ćwiartki pomidorków koktajlowych, posypujemy posiekanymi orzechami i pozostałym startym serem.
Smacznego.









Makaron z pesto

- 2 garście orzechów pini
- garść świeżej bazylii
- oliwa
- sól, pieprz
- 1 ząbek czosnku
- 50 g sera parmezan lub grana padano
- makaron



Orzeszki pini przekładamy na suchą patelnię, chwilkę je przesmażamy i odkładamy, aby przestygły. Do naczynia miksującego wkładamy listki bazylii, czosnek oraz orzechy. Wszystko razem miksujemy. Następnie dolewamy stopniowo oliwę i miksujemy. Na koniec dodajemy starty ser, przyprawiamy solą i pieprzem. Mieszamy.
Makaron (ja użyłam Farfalle - kokardek) gotujemy we wrzącej i osolonej wodzie all dente.

Na patelnię przekładamy pesto, podgrzewamy. Następnie dodajemy ugotowany makaron i dodajemy 2-3 łyżki wody, w której gotował się makaron, mieszamy.
Przekładamy do miseczek.
Smacznego.





Dżem truskawkowy z bazylią


Zrobiliście już zapas dżemu truskawkowego na zimę ? ja w piątek i wczoraj zamknęłam w słoiczki te cudne, słodkie owoce. Zimą będą smakowały cudnie. Zrobiłam zwykły, tradycyjny dżem, kilka słoiczków zrobiłam z dodatkiem mięty i do kilku dodałam bazylię. Wyszedł bardzo fajny smak. Bardzo mi posmakowało takie połączenie truskawki z bazylią. Koniecznie spróbujcie jaki jest pyszny. 
Truskawki także zamroziłam, cała szuflada już zapełniona. No i teraz pozostaje już tylko jedzenie truskawek w różnych daniach, samych truskawek - trzeba się nacieszyć ich smakiem bo pewnie za kilka dni się już skończą. 
Kochani miłej niedzieli wam życzę i zostawiam wam przepis.


Składniki:

- 2 kg truskawek
- 400 g cukru
- garść świeżej bazylii
- sok wyciśnięty z 1 cytryny


Truskawki myjemy i usuwamy szypułki. Kroimy na kawałki i przekładamy do garnka, wsypujemy połowę cukru i wstawiamy na gaz. Zagotowujemy i zmniejszamy ogień. Po 30 minutach gotowania łyżką odlewamy połowę soku, który powstał podczas gotowania.

Dodajemy sok z cytryny i resztę cukru - tak naprawdę ilość cukru zależy od słodkości owoców i osobistych upodobań smakowych. 

Dżem gotujemy jeszcze 30 minut. Pod koniec gotowania dodajemy posiekaną bazylię, gorący dżem przekładamy do wyparzonych słoiczków, zakręcamy i ustawiamy na kilka minut do góry dnem.
Smacznego. 



Biszkopt z jogurtową pianką


Zapraszam was dzisiaj na pyszny kawałek ciasta. Truskawkowe szaleństwo w pełni, więc korzystajmy do woli. Do ciasta proponuję oczywiście kawkę lub herbatkę, kto co woli. 
Za oknem pochmurno i zanosi się na deszcz. Ja planuje małe porządki i odrobinę lenistwa z książką i kubkiem kawy. Planuje skończyć projekty, które leżą i czekają na skończenie od kilku dni. I życzę wam cudownego weekendu kochani. 

Zapraszam :-)


Składniki:

biszkopt
- 5 jajek
- szczypta soli
- 120 g cukru
- 40 g mąki ziemniaczanej
- 100 g mąki pszennej typ 500
- płaska łyżeczka proszku do pieczenia

masa
- 400 g jogurtu naturalnego gęstego (u mnie grecki)
- 400 g truskawek + 100 g
- 3 łyżki cukru
- 2 galaretki agrestowe
- 1 czubata łyżeczka żelatyny

dodatkowo
- 500 g truskawek
- 1 galaretka pomarańczowa

Wykonanie:

Do miski wbijamy jajka i miksujemy na puszystą masę ze szczyptą soli, dodajemy cukier i dalej miksujemy. Następnie porcjami dodajemy mąkę pszenną, ziemniaczaną i na koniec proszek do pieczenia. Blaszkę smarujemy masłem i wysypujemy bułką tartą. Wylewamy ciasto i pieczemy w nagrzanym piekarniku 40 minut w temperaturze 170 stopni. Biszkopt po upieczeniu studzimy.

Do garnka wlewamy 100 ml przegotowanej i gorącej wody, wsypujemy galaretki i rozpuszczamy ja na małym ogniu, dodajemy żelatynę i mieszamy, aż się dobrze wszystko rozpuści. Studzimy, ale nie całkiem bo nam masa zgęstnieje.

Jogurt wkładamy do kielicha miksera, dodajemy cukier i truskawki, miksujemy (truskawek 400 g).
Do zmiksowanej masy dodajemy pokrojone truskawki (100 g) następnie dodajemy przestudzoną galaretkę i mieszamy.

Truskawki kroimy w plasterki, najpierw układamy je po bokach na całej blaszce - tworząc taki mur z truskawek i wylewamy powoli masę, schładzamy w lodówce. Jak masa zgęstnieje, to układamy na całej powierzchni resztę pokrojonych truskawek. Galaretkę pomarańczową rozpuszczamy w 400 ml wody i przestudzoną przelewamy na truskawki. Ponownie schładzamy ciasto w lodówce.
Smacznego.









Owoce pod kruszonką


Takie deserki to ja bardzo lubię, pyszne owoce i pyszna kruszonka. Do zrobienia w kilka chwil, a jak smakuje jeszcze na ciepło podany z lodami, oj mniam. Taki deser a może właściwie ciasto możemy przygotować z każdymi owocami, jabłkami, wiśniami czy śliwkami, truskawkami, morelami czy porzeczkami. Zawsze wyjdzie pysznie. Przepis dodaje do naszej akcji na fb Błyskawiczne piątki. 
Dzisiaj dzień powitał mnie niebem z chmurami i deszczem. Będzie potrzeba duża ilość kawy. Ale nic to, mamy piątek. Miłego dnia kochani ❤️

Zapraszam :-)


Składniki:

- 500 g czereśni
- 5 plastrów ananasa z puszki
- 1 łyżka mąki ziemniaczanej
- 150 g mąki pszennej
- 50 g płatków owsianych
- 100 g masła - najlepiej zimnego z lodówki
- 3 łyżki cukru + 1 łyżka do owoców

Wykonanie:

Czereśnie musimy wypestkować, pokroić na pół. Plastry ananasa pokroić na kawałki, ułożyć
w naczyniu do zapiekania, u mnie forma do tarty. Do owoców dodać łyżkę mąki ziemniaczanej
i łyżkę cukru, wymieszać.

Do miski wkroić zimne masło, dodać cukier, płatki i mąkę. Wszystko razem wymieszać palcami, aż powstanie kruszonka. Kruszonką posypać owoce.

Włożyć do nagrzanego piekarnika do 220 stopni i piec przez 20-25 minut, aż kruszonka się zarumieni. Podawać na ciepło, z lodami lub na zimno.
Smacznego.







Placki i naleśniki i robot kuchenny MK-F800 Panasonic



Zapraszam was dzisiaj na kolejny post testujący robot kuchenny MK-F800 Panasonic. Bardzo mi się podoba to urządzenie, codziennie jak wchodzę do kuchni to się do mnie uśmiecha. Bardzo stylowo prezentuje się na blacie kuchennym i nie zajmuje zbyt wiele miejsca. I w każdej chwili jest gotowy do działania. Dzisiaj na śniadanie przygotowałam pyszne placki z twarogiem, robot uporał się w kilka chwil z przygotowaniem ciasta, potem pozostało tylko smażenie. Mycie urządzenia to także prosta i szybka sprawa. 

#experiencefresh  #klubpanasonic

Ale przejdźmy do przepisu na placki, są naprawdę wspaniałe w smaku.


 Składniki:

- 3 jajka
- 40 g cukru trzcinowego
- 300 g twarogu
- 80 g mąki pszennej


Do pojemnika wkładamy nóż wyrabiający, wbijamy jajka i wsypujemy cukier. Twaróg rozdrabniamy palcami i dodajemy do jajek, na koniec wsypujemy mąkę. Wszystko razem miksujemy, aż składniki się połączą.
Rozgrzewamy patelnię i dodajemy olej kokosowy. Łyżką nakładamy porcję ciasta i delikatnie formujemy za pomocą łyżki placek, smażymy na małym ogniu z dwóch stron na rumiano. Podajemy z owocami, możemy polać syropem klonowym, posypać cukrem pudrem.









Za pomocą robota kuchennego MK-F800 Panasonic możemy zmielić kawę czy cukier puder, pieprz czy inne przyprawy. Wystarczy do młynka wsypać kawę, zamknąć i nałożyć na urządzenie. Wybrać program manualny i wcisnąć start, młynek podczas mielenia należy trzymać od góry dłonią. Możemy także zmielić orzechy czy suchy chleb na bułkę tartą. 












Za pomocą robota kuchennego MK-F800 Panasonic przygotujemy szybko ciasto na naleśniki. Wystarczy włożyć wszystkie składniki i za pomocą programu manualnego zmiksować, aż składniki się połączą. Ja bardzo lubię robić naleśniki i przygotowuje je dość często. Tak więc współpraca z takim urządzeniem to czysta przyjemność. 


Składniki:

- 250 ml wody
- 250 ml mleka
- 3 jajka
- szczypta soli
- łyżka cukru
- 300 g mąki pszennej
- olej kokosowy do smażenia

nadzienie - twarożek, jogurt naturalny, cukier, truskawki


Do robota kuchennego wlewamy mleko i wodę, wbijamy jajka. Wsypujemy cukier, sól i mąkę. Wybieramy program manualny, ustawiamy połowę mocy i miksujemy, aż składniki się połączą. 

Rozgrzewamy patelnię i dodajemy odrobinę oleju kokosowego, nalewamy porcję ciasta i smażymy na rumiano z dwóch stron na rumiano. 

Przygotowujemy nadzienie - do robota wkładamy twaróg, jogurt naturalny i truskawki, dodajemy cukier. Wybieramy program manualny i ustawiamy średnią moc, miksujemy chwilkę.

Na każdy naleśnik nakładamy porcję farszu i składamy. Dekorujemy truskawkami i świeżą miętą. Do takiego farszu możemy dodać dowolne, ulubione owoce. 
Smacznego.