Ciasto z czerwoną fasolą i borówkami


Dzień dobry słoneczka. No i mamy weekend a ja zaczęłam właśnie urlop. Doczekałam się. Planuje porządnie odpocząć, spędzić mnóstwo czasu z moją rodzinką, nigdzie się nie spieszyć, być aktywną ale inaczej. No i tak na sam początek urlopu zrobiłam ciacho do kawki, takie z fasoli. Już je kiedyś robiłam, ale tym razem dałam borówki. Jest pyszne, miękkie i nie ma w sobie ani grama mąki. A jak smakuje takie ciepłe, mniam. Musicie je spróbować, jest naprawdę proste i szybkie, wszystkie składniki razem porządnie trzeba zmiksować i upiec, prawda, że nie jest to skomplikowane. A przepis znalazłam kiedyś na blogu Kasi Gotuję, bo lubię. I piekłam je już kilka razy.
Pozdrawiam was cieplutko i życzę wam wspaniałego weekendu. 


Składniki:

- 2 puszki czerwonej fasoli
- szklanka cukru (lub innego słodzidła)
- 4 jajka
- szczypta soli
- 2 banany
- 3 łyżki oleju kokosowego
- 4 łyżki prawdziwego kakao
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 200 g borówki amerykańskiej


Do miski wbijamy jajka i wsypujemy cukier, miksujemy. Następnie dodajemy odsączoną na sitku i przepłukaną pod wodą fasolę, sól, pokrojone banany, olej kokosowy, kakao i proszek. Wszystko dokładnie miksujemy za pomocą blendera lub malaksera - tak przez około pięć minut. Ważne jest aby dokładnie wszystko się zmiksowało. 

Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni, grzanie góra-dół. 

Blaszkę 21x32 wykładamy papierem do pieczenia i wylewamy ciasto, układamy borówki. 

Pieczemy ciasto przez 60 minut, następnie je wyciągamy i odkładamy, aby przestygło. Ciasto jest pyszne jeszcze ciepłe, na drugi dzień jest równie pyszne i nie jest suche.
Smacznego. 




Brownie z fasoli i bananów


Bardzo lubię różnego rodzaju brownie. I bardzo lubię ciasta z fasolą i bananami. Jak zobaczyłam to ciacho na instagramie u kakusiowa_fit_mama to od razu je upiekłam. Powiem wam, że wyszło pyszne, takie jak lubię. Nie za słodkie, wilgotne i mocno czekoladowe - jeżeli wolicie wersję słodszą to dajcie miód lub zwykły cukier, ja dałam kokosowy a on nie jest tak słodki jak zwykły cukier. Takie ciacho długo utrzymuje swoją świeżość i jest po prostu obłędne w smaku. Zresztą sami spróbujcie takie zrobić. A teraz zostawiam was z przepisem a sama lecę do pracy, mam kawałek ciasta ze sobą, więc jakoś przeżyję ten dzień. 


Składniki:

- 3 jajka
- puszka czerwonej fasoli
- 2 dojrzałe banany
- 30 g mąki ryżowej
- 1 budyń czekoladowy (opakowanie 40 g)
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 łyżka wiórków kokosowych
- 2 łyżki kakao
- 4 łyżki cukru kokosowego (możecie dać zwykły lub miód)
- 2 garście suszonej żurawiny

Do kielicha blendera dodajemy odsączoną i przepłukaną pod wodą fasolę. Dodajemy pokrojone banany i jajka. Wszystko razem miksujemy. 

Następnie dodajemy mąkę kokosową, budyń, proszek do pieczenia, wiórki, kakao i cukier kokosowy i mieszamy wszystko trzepaczką lub miksujemy. Na sam koniec wsypujemy żurawinę i mieszamy łyżką. 

Keksówkę (28x13) smarujemy olejem i posypujemy mąką ryżową, przelewamy masę. Pieczemy w nagrzanym piekarniku do 180 stopni, grzanie góra dół przez 50-60 minut, do suchego patyczka. 
Po wyjęciu ciasto zostawiamy chwilę w blaszce, potem przekładamy na kratkę, aby wystygło.  





Brownie z czerwonej fasoli


Witajcie kochani. Mam dla was dzisiaj przepis na wspaniałe w smaku ciasto, mocno czekoladowe z pewnym tajemnym składnikiem. Nie wiem dlaczego tak długo zwlekałam, aby go upiec. Tak mnie naszło wczoraj i jak spróbowałam kawałek to przepadłam, dosłownie i w przenośni. To najlepsze brownie jakie jadłam do tej pory, po prostu nie można mu się oprzeć. Ciasto nie ma w sobie mąki a fasolę czerwoną. I powiem wam, nikt nie zgadł z czego jest zrobione, a jak się dowiedzieli to robili wielkie oczy ze zdziwienia. Ciasto jest absolutnie genialne i już. Planuje już upiec kolejne. Przepis zaczerpnęłam z bloga Kasi - Gotuje bo lubię
Biegnijcie zatem po składniki i dajcie znać jak wam smakowało. 


Składniki:

- 2 puszki czerwonej fasoli
- szklanka cukru trzcinowego
- 4 jajka
- 3 łyżeczki cukru z wanilią
- szczypta soli
- 2 banany
- 3 łyżki oleju kokosowego
- 4 łyżki prawdziwego kakao
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia

Do misy malaksera lub blendera wkładamy wszystkie składniki i miksujemy około 5 minut. Ważne, aby wszystkie składniki dokładnie się zmiksowały i wymieszały. Można także zmiksować wszystko blenderem ręcznym, ale zróbcie to bardzo dokładnie i miksujcie dłużej.

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, grzanie góra-dół. Blaszkę 21x32 wykładamy papierem do pieczenia i wylewamy ciasto. Pieczemy ciasto 60 minut, następnie wyciągamy i zostawiamy, aby przestygło. Ale powiem wam, tak po cichu, że takie ciepłe jest przepyszne. Na drugi dzień smakuje wspaniale, jest mokre i puszyste, nie jest suche. Koniecznie je zróbcie.