Koktajl z pieczonymi śliwkami i cynamonem


Zapraszam was dzisiaj na szklaneczkę pysznego koktajlu. Do podania na deser lub śniadanie. Smakuje wspaniale, maślanka w połączeniu z pieczonymi śliwkami to duet idealny. Możemy go także zabrać ze sobą do pracy. Koniecznie spróbujcie takiego połączenia. 
Pogoda za oknem cudna, wczoraj byliśmy na długim spacerze w lesie, zawsze jak zaczyna się wrzesień my zaczynamy chodzić po lesie z psiakiem, taka nasza mała tradycja. Słoneczko świeci i jest naprawdę ciepło, przepowiadają że jesień ma być piękna i ciepła i niech taka będzie. Dzisiaj początek szkoły, dzieciaki mają koniec wakacji i znowu zaczyna się szkolne szaleństwo. Mój Junior ma już skończone 17 lat tak więc sam już się wszystkim zajmuje, ale mam wielu znajomych, których dzieci zaczynają dopiero szkołę lub idą do przedszkola. Dlatego życzę powodzenia wszystkim dzieciom i rodzicom. Za jakiś czas znowu będą wakacje. 
Miłego dnia kochani i koniecznie spróbujcie takiego koktajlu. 



Składniki:

- 500 g śliwek
- pół łyżeczki cynamonu
- 1 łyżka miodu
- 500 ml maślanki
- 1 banan


Śliwki myjemy i kroimy je na pół, wyciągamy pestkę. Połówki śliwek kroimy na kawałki i wrzucamy do naczynia do zapiekania. Dodajemy cynamon i miód (najlepiej w postaci płynnej, jak jest skrystalizowany lekko go podgrzewamy), mieszamy wszystko ze sobą.

Wstawiamy do piekarnika i pieczemy 30 minut w temperaturze 180 stopni. Studzimy.

Do misy miksera wlewamy maślankę, dodajemy pokrojonego banana i śliwki razem z sokiem, jaki się wytworzył podczas pieczenia. Wszystko razem miksujemy i przelewamy do szklaneczek - porcja dla 3 osób.
Smacznego.





Szybkie ciasto na zimno z pieczonymi śliwkami



Zapraszam was dzisiaj na kawałek pysznego ciasta na zimno z pieczonymi śliwkami. Zrobiłam je wczoraj, aby na weekend było coś słodkiego. W zasadzie ciasto powstało z tego co znalazłam w lodówce. A dodatek pieczonych śliwek to był strzał w dziesiątkę, śliwki nadały ciastu wspaniałego aromatu i smaku. Myślę, że można także je zrobić z innymi owocami. Smakuje wspaniale i jest takie letnio-jesienne. Pogoda nam jeszcze dopisuje, oby tak się utrzymało jak najdłużej. Przepis dodaje do naszej akcji na fb Błyskawiczne Piątki, was też zachęcam do wzięcia udziału. 

Zapraszam :-)


Składniki:

- 800 g gęstego jogurtu - ja dałam grecki
- 200 g twarożku półtłustego
- 4 łyżki cukru pudru
- 150 ml zimnej wody
- 30 g żelatyny

- biszkopty lub herbatniki na dno tortownicy
- 500 g śliwek
- 2 łyżki miodu
- 1 łyżeczka cynamonu

Wykonanie:

Śliwki myjemy i usuwamy z nich pestki, kroimy w kostkę. Dodajemy miód (jeżeli nie ma postaci płynnej należy go lekko podgrzać) i cynamon, mieszamy. Przekładamy do naczynia do zapiekania - ja miałam trzy kokilki, ale jeżeli ich nie macie może być nawet naczynie żaroodporne. Pieczemy śliwki w nagrzanym piekarniku do 180 stopni przez 30 minut. Po upieczeniu śliwki przekładamy do miseczki i odstawiamy, aby wystygły.

Do misy miksera wkładamy jogurt naturalny, dodajemy rozdrobniony widelcem twarożek, cukier puder. Miksujemy chwilkę, aby składniki się połączyły.

Żelatynę rozpuszczamy w zimnej wodzie i odstawiamy na chwilkę, aby spęczniała, następnie lekko podgrzewamy, aby miała postać płynną, ale nie była bardzo gorąca.

Przy włączonym mikserze wlewamy powoli żelatynę do masy, miksujemy chwilkę.

Na koniec dodajemy upieczone i wystudzone śliwki, mieszamy wszystko razem łyżką.

Tortownicę (średnica 26 cm) smarujemy masłem, dno wykładamy biszkoptami lub herbatnikami
i wylewamy powoli masę, ja wykładam ją taką dużą łyżką do nalewania zupy. Ciasto schładzamy
w lodówce 3-4 godziny, albo przygotowujemy ciasto wieczorem i schładzamy całą noc.
Możemy także pokroić na wierch śliwki i zalać je galaretką.
Smacznego.



Śliwki i jabłka pieczone z migdałami



Jeżeli lubicie śliwki i jabłka to koniecznie przygotujcie ten deser. Idealny deser na jesienne popołudnia. Pyszny, ciepły i rozpływający się w ustach z chrupiącymi migdałami. Deser, który z pewnością wywoła uśmiech na waszych twarzach.